Witam po dłuższej przerwie.
Przerwie od NE również. Przedłużyłem warunkowo abonament na kolejny miesiąc. "Warunkowo" czyli do czasu kiedy nawigacja stanie się przydatna, bo tak, mówiąc wprost, kupowanie licencji to tylko wyrzucanie kasy w błoto. Wykorzystałem zniżkę z PP i zapłaciłem za miesiąć symboliczną złotówkę.
Idzie prawdziwa wiosna, przymierzam się do kupna kolejnego auta w rodzinie i może to czas pomyśleć o dodatkowej, innej nawigacji?
Wracając do założonego wątku.
Bardzo słusznie rzecze tutaj Kolega Grzechoo. Na szczególną uwagę do Pracowników NE zwrócić powinny te oto słowa:
[/ciach]można oczekiwać, ze producent oprogramowania dostosuje się do producenta telefonu, a nie odwrotnie.[/ciach]
Bardzo niezręczną sytuacją jest również fakt, który podkreśla Kolega Grzechoo, że NE świadomie wprowadza w błąd osoby decydujące się na zakup abonamentu, poprzez umieszczenie informacji o "szczególnej rekomendacji" telefonów, dla modeli o których wiadomo że sprawiają problemy!
Zdaję sobie sprawę, że pewne rzeczy "wychodzą w praniu", ale przyznając się do niestabilności aplikacji, dla wiarygodności marki Naviexpert, sugerowałbym szybkie kroki celem nie wprowadzania w błąd nowych nabywców!
Przede wszystkim jesteśmy Waszymi klientami a nie beta-testerami. Owszem, rozumiem, że Naviexpert jest pionierem na polskim rynku w dość specyficznym rozwiązaniu nawigacji, wiem że przecierając nowe szlaki trafiają się przeszkody - te mniejsze i te większe, ale płacąc Wam oczekujemy produktu "skrojonego na miarę". Jeżeli pojawiają się kłopoty, trzeba brać za nie pełną odpowiedzialność.
Wybaczcie. Z całym szacunkiem dla Was, jak i dla Kolegów, nie mam czasu ani chęci aby testować Wasz produkt. Może inaczej. Brakuje mi motywacji do tego celu. Co miesiąc ponoszę wydatki (transmisja danych + miesięczny abonament) nie po to aby próbować pomóc. No, przynajmniej nie bezinteresownie. W moim przypadku, ewentualna "strata" polega na PP, czyli defakto udziale w programie lojalnościowym. Co natomiast mają powiedzieć osoby decydujące się na zakup rocznego abonamentu, bądź osoby zmieniające telefon? Czy my jesteśmy dla Was czy Wy dla nas? Nawigację można bardzo łatwo zmienić, tak samo bardzo łatwo stracić klienta przez brak szacunku.
Postulowałbym w imieniu poszkodowanych, jakby nie patrzeć, użytkowników Naviexpert o rozważenie możliwości rekompensaty uciążliwego używania produktu. O ile ktoś jeszcze nie postanowił tak jak ja ograniczyć używanie NE do minimum.
Aby było jasne, nie są to żądania, lecz zwykłe oczekiwanie abyście postawili się z drugiej strony w relacji wiarygodna, szanowana firma-klient. Tłumaczenie, w piwerwszej chwili, winą telefonu mam nadzieję że powyżej sobie już wyjaśniliśmy. Dla przypomnienia, raz jeszcze złota myśl Kolegi, która powinna być mottem przewodnim:
[/ciach]można oczekiwać, ze producent oprogramowania dostosuje się do producenta telefonu, a nie odwrotnie.[/ciach]