Forum Użytkowników nawigacji NaviExpert

Dyskusje na temat nawigacji NaviExpert w telefonach komórkowych i nie tylko. Zapraszamy do aktywnego udziału. Wyraź Swoją opinię lub podziel się własnymi doświadczeniami Użytkownika mobilnej nawigacji NaviExpert.

Przejdź do zawartości

FAQ |Zarejestruj | Zaloguj

Navigon Garmin vs NaviExpert

Navigon Garmin vs NaviExpert

Postprzez lchmiel » środa, 10 gru 2014, 19:15

Kupując Xperię dostałem, z dobrodziejstwem inwentarza, nawigację Navigon by Garmin - Xperia Edition. Jeździłem z nią promocyjny miesiąc, a potem wykupiłem na kolejny miesiąc wersję all inclusive, żeby mieć pewność, że naprawdę widzę wszystko, co widzieć można. Podzielę się moimi obserwacjami. Navigon by Garmin (NG) ma dość obszerne menu, nie wszystko dokładnie sprawdziłem. Podaję tylko to, co wiem, i co zwróciło moja uwagę.

Nie zamierzam pokazywać żadnych zrzutów ekranu; łatwo znaleźć je w sieci (np. tutaj, przy czym ja w Warszawie i na Mazowszu widziałem zawsze tylko widoki uproszczone, bez wersji typu City View). Podzielę się tylko obserwacjami.

NG jak NE

  • Niebo w chmurki w dzień (a nocą w gwiazdki). Jak w bajce :? .
  • Ikona prędkościomierza bardzo podobna.
  • Często zaczyna z nową trasą od komunikatu typu „Przeliczam trasę”, co w języku NG brzmi: „Ze względu na zmianę warunków drogowych trasa zostanie zmieniona”.
  • Subiektywnie, trasy nie lepsze, ale poważnych porównań nie robiłem. Zazwyczaj, NG ma tendencję do zbyt optymistycznego szacowania czasu, ale ostatecznie, podobnie jak NE, w miarę jazdy modyfikuje ETA, zbliżając się do prawdy.

NG gorzej, niż NE

  • Aby zacząć nawigację z NG, trzeba nacisnąć 4 lub 5 razy:
    • włącz aplikację;
    • wybierz „adresy”;
    • wybierz „ulubione”;
    • kliknij w wybraną pozycję;
    • wybierz jedną z proponowanych tras (opcjonalnie; jeśli nie wybiorę, zostanie wybrana ta, która spełnia kryterium optymalizacji ustawione w opcjach). Tego wyboru nie można wyłączyć.
    Aby zakończyć nawigację nie kończąc trasy, trzeba nacisnąć klawisz cofnięcia i potwierdzić zakończenie trasy (denerwujące pytanie „Czy naprawdę chcesz zakończyć…?”). Aby wyjść z aplikacji – to samo.
    Natomiast, NE można wystartować dwoma, najwyżej trzema kliknięciami, lub nawet tylko jednym – ze skrótu.
    NE można zamknąć jednym lub najwyżej dwoma kliknięciami.
    To są rzeczy nadzwyczaj proste, ale używane codziennie mogą albo pozostać niezauważone, albo sprawiać kłopot.
  • W NG są kłopoty ze sterowaniem głośnością przez słuchawkę BT: w systemie menu użytkownik otrzymuje wskazówkę, że do sterowania głośnością służą klawisze głośności telefonu. Jednak, telefon stale wraca do poziomu sprzed ostatniej zmiany, a następnie do poziomu po zmianie, przy czym robi to podczas wypowiedzi. W ten sposób podczas wypowiedzi mamy na początku i na końcu poziom jak po zmianie, a w środku – jak przed zmianą. Nie zdołałem tego opanować przez miesiąc, pytając na forach itp. Jest to tym bardziej denerwujące, że jest to wersja oprogramowania specjalnie dla Xperii, więc skąd te kłopoty?
  • Ikony i czcionki na mapie są bardzo małe, zbyt małe; brak możliwości zmiany (co do NE, ja osobiście nie narzekam, choć wiem, że niektórzy owszem).
  • Drogi za cienkie, niewielkie odcinki zaznaczone grubą żółtą linią dość losowo. Podobieństwo do układu ulic – znacznie mniejsze, niż w NE. Istnieją zaawansowane graficznie symulacje widoku rzeczywistego City View, Reality View i Landmark View, ale na moich mazowieckich drogach ani razu nie były widoczne. Ogólnie, grafika map oszczędna, niezbyt dopracowana.
  • Żadnych możliwości personalizacji kolorystyki mapy. Nawet ustawienie na tryb nocny jest zapominane przy wyjściu.
  • Niebezpieczeństwa drogowe, wszystkie tak samo, są zaznaczane czerwonym punktem na mapie i komunikowane komunikatem "Uwaga". Tym samym komunikatem jest sygnalizowane przekroczenie dozwolonej prędkości (o 10 km/h). W przypadku przekroczenia, obok ikony maksymalnej prędkości pojawia się wykrzyknik (ledwo widoczny), który niestety długo nie znika, nawet po zatrzymaniu się.
  • W trybie nawigacji nie można przeglądać mapy. Dotykanie mapy pozostaje bez skutku.
  • Zdarzyło się, że po kilkunastu dniach nieużywania NG zapomniał moje ustawienia państwa, i po włączeniu chciał wczytać mapę (kilkaset MB). Niestety, jedyną opcją było pozwolić na to, oczywiście tylko przez WiFi.
  • Bardzo długie komunikaty: „Proszę teraz skręcić w lewo” zamiast po prostu „W lewo”. Ciekawy jest komunikat typu „Proszę na końcu ulicy skręcić w lewo, a potem natychmiast skręcić w prawo”. Majstersztykiem jest to, co słyszymy zbliżając się do skrzyżowania: „Proszę za 700 metrów opuścić rondo zjeżdżając czwartym zjazdem”. Przy tym ani słowa, w którą to będzie mniej więcej stronę.

Inne różniące cechy

  • NG nie ma stref płatnego postoju.
  • NG ma system poszukiwania pasażerów-autostopowiczów (można wyłączyć). Mnie się to wydaje funkcją minimalnie przydatną.

Podsumowanie

  • Programy bez wad, nawet te produkowane przez duże firmy, są raczej rzadkością, niż regułą.
  • Moja własna ostateczna decyzja była taka, że nie widziałem potrzeby zachowania NG wśród zainstalowanych programów.
LChmiel
Avatar użytkownika
lchmiel
Użytkownik forum Użytkownik forum
Użytkownik NaviExpert Użytkownik NaviExpert
 
Posty: 1274
Dołączył(a): piątek, 21 sie 2009, 13:13
Lokalizacja: Warszawa
Telefon: Galaxy S8 SM-G950F Orange

Powrót do Ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Obserwuj nas na Facebooku Strona gwna NaviExpert NaviExpert Newsletter Blog NaviExpert