Forum Użytkowników nawigacji NaviExpert

Dyskusje na temat nawigacji NaviExpert w telefonach komórkowych i nie tylko. Zapraszamy do aktywnego udziału. Wyraź Swoją opinię lub podziel się własnymi doświadczeniami Użytkownika mobilnej nawigacji NaviExpert.

Przejdź do zawartości

FAQ |Zarejestruj | Zaloguj

koncepcja przyszłości samej aplikacji

Re: koncepcja przyszłości samej aplikacji

Postprzez jotde » piątek, 26 lis 2010, 11:30

ALEX napisał(a):
jotde napisał(a):Co do map to koncepcja dociągania bardziej aktualnych kawałków jest faktycznie ciekawa.

Alternatywnie mogłoby być tak, że aplikacja ściąga mapę i zapisuje w pamięci masowej telefonu. Jak na nowo wyznacza trasę to sprawdza co ma w pamięci masowej i wysyła żądanie tylko po to co brakuje, ewentualnie może dostać update jeżeli na serwerze są nowsze. W ten sposób jak ktoś porusza się mniej więcej po tym samym obszarze to bardzo szybko miałby mapę na komórce i transfer byłby znacznie mniejszy.

Chyba czegoś nie rozumiem. Skoro jesteś informatykiem to zapewne łatwo narysujesz algorytm do tego co napisałeś - moim zdaniem będzie to dosyć skomplikowany proces który będzie musiał wykonać procesor telefonu (znowu część modeli odpadnie) a w Twoim rozumowaniu jest błąd, gdyż aby sprawdzić czy ma to w pamięci to musi to pobrać...
Komunikacja o stanie map będzie musiała odbyć się w dwóch kierunkach (teraz telefon po prostu pobiera dane) - znacząco wydłuży to czas pobrania mapy, dodatkowo obciąży serwery NE, spowoduje więcej problemów przy słabym zasięgu sieci.
Moim zdaniem, przy ilości danych potrzebnych do wyświetlenia trasy całe to zamieszanie to zwykła strata czasu. Rozwiązanie to mogło by mieć sens gdyby telefon autonomicznie potrafił wyznaczyć trasę na podstawie posiadanej w pamięci mapy (w przypadku problemów z zasięgiem lub serwerami NE).
Jeżeli się mylę - poprawcie mnie.


Oczywiście podwójne pobieranie, tylko:
1. Telefon wysyła skąd i dokąd chce jechać
2. Dostaje zwrotnie trasę (ale tylko jak, bez map) plus listę identyfikatorów fragmentów mapy, które potrzebuje (i numer ich wersji)
3. Sprawdza w pamięci, co ma, a czego nie ma (przy dobrej organizacji to jest bardzo szybki proces)
4. Wysyła drugie zapytanie o te fragmenty, których jeszcze nie ma lub które na serwerze mają nowszą wersję

Primo: Po pewnym czasie punkt czwarty zachodziłby bardzo rzadko, więc zasadniczo byłby tylko jeden przesył (zapytanie-odpowiedź)
Secundo: Mam pewne podejrzenia, że mapy są przesyłane w formacie wektorowym, co stawia pod znakiem zapytania faktyczny zysk takiego podejścia
Tertio: Szybki rozwój sieci GSM i szybkości przesyłowej stawia pod znakiem zapytania potrzebę podejścia hybrydowego (trzeba mieć tylko nadzieję na szybkie obniżenie stawek roamingowych)
O kurcze, nie wiem jak to łacinie, więc po czwarte: Wiedząc co nieco na temat złożoności obliczeniowej zdecydowanie wolę, żeby trasę obliczał serwer, a nie komórka z marnym prockiem i jeszcze marniejszą pamięcią (w porównaniu do serwera oczywiście)
Avatar użytkownika
jotde
Użytkownik NaviExpert Użytkownik NaviExpert
Użytkownik forum Użytkownik forum
 
Posty: 316
Dołączył(a): wtorek, 1 wrz 2009, 10:21
Telefon: Samsung GT-i8160

Re: koncepcja przyszłości samej aplikacji

Postprzez ALEX » piątek, 26 lis 2010, 12:40

Czyli zgadzamy się, że to rozwiązanie nie ma sensu... :)
The mind is like a parachute - it works better when it's open.
ALEX
Użytkownik forum Użytkownik forum
Użytkownik NaviExpert Użytkownik NaviExpert
 
Posty: 1895
Dołączył(a): poniedziałek, 20 lip 2009, 19:14
Lokalizacja: Szczecin

Re: koncepcja przyszłości samej aplikacji

Postprzez Marian » piątek, 26 lis 2010, 13:46

jotde napisał(a): Tertio: Szybki rozwój sieci GSM i szybkości przesyłowej stawia pod znakiem zapytania potrzebę podejścia hybrydowego (trzeba mieć tylko nadzieję na szybkie obniżenie stawek roamingowych)
Podejście hybrydowe ma sens już dzisiaj, rozwój sieci GSM, szybkości przesyłowej i stawek roamingowych to ciągle muzyka przyszłości. I dopiero wtedy będzie można prowadzić uczciwą dyskusję o wadach i zaletach obydwu rozwiązań. Bo co złego w tym, że 1% pojemności karty pamięci zajmie mapa? A póki co NE może nas zastraszać topic313-160.html?#p8232 kosztami transferu przy automatycznym przeliczaniu trasy i opowiadać o problemach z wydajnością ich serwerów.
jotde napisał(a): O kurcze, nie wiem jak to łacinie, więc po czwarte: Wiedząc co nieco na temat złożoności obliczeniowej zdecydowanie wolę, żeby trasę obliczał serwer, a nie komórka z marnym prockiem i jeszcze marniejszą pamięcią (w porównaniu do serwera oczywiście)
Chyba quarto. I w pełni się z tym punktem zgadzam, ale w ogólniejszym kontekście. Gdyby kiedykolwiek doszło w NE do predykcji ruchu drogowego, to z całą pewnością procesory komórki* by sobie z tym nie dały rady. I na tym polegałaby wyższość koncepcji NE nad KSN. Obawiam sie jednak, że długo do tego nie dojdzie i koncepcja KSN jest póki co technicznie i użytkowo lepsza. Zresztą wystarczy sprawdzić na jakich zasadach działają obecnie systemy nawigacji na iPhone*.

*) przynajmniej dzisiejsze, a jakie będą jutrzejsze nie wie nikt.
Marian
Użytkownik NaviExpert Użytkownik NaviExpert
Użytkownik forum Użytkownik forum
 
Posty: 1122
Dołączył(a): czwartek, 9 lip 2009, 19:12
Lokalizacja: Gliwice
Telefon: Samsung Galaxy A3

Re: koncepcja przyszłości samej aplikacji

Postprzez navtek » piątek, 26 lis 2010, 23:07

Przyszłość samej aplikacji to także pytanie o przyszłość nawigacji samochodowej,

Tesla stosował technikę "virtual prototyping", czyli wymyślał nową technologię, dokonywał wynalazku, ale go nie realizował, a jedynie
analizował ją, go dalej w myślach, jak gdyby ona / on już działał, istniał w rzeczywistości.

Tylko tak postępując potrafił był takim kreatywnym i mógł osiągnąć tak wiele sukcesów.

Podobne podejście łatwo zastosować w przypadku nawigacji samochodowej.
Bez ograniczeń sprzętowych, platformowych, programistycznych, można z łatwością wykreować obraz i działanie idealnej nawigacji samochodowej,
a następnie oceniać poszczególne jej moduły, cechy i dalej obliczyć koszt powstania każdego modułu i każdej nowej usługi.

Przykładem niech będzie TMC Traffic Message Channel za pośrednictwem FM-RDS.
W wielu krajach ten system komunikatów drogowych działa, w Polsce był testowany, nawet sam testowałem na biurku, w wersji opracowanej w Mediolanie,
na potrzeby deweloperskie. z generatorem RDS.

Komunikaty TMC można uznać za analoga RSS w Internecie i geolokacja kierowcy była realizowana pasywnie przez TMC, gdyż to lokalne stacje radiowe przesyłały lokalne informacje drogowe dla obszaru, po którym się poruszał samochód.
Gdyby nie ograniczenie pasma i prędkości transmisji, to teoretycznie komunikaty drogowe dla całego kraju mogłyby być przesyłane jednym kanałem radiowym, z filtracją tych, które dotyczą kierowcy w określonej geolokalizacji.

Taki własnie projekt był realizowany w Nokia Internet Tabletr - Maemo, czyli podłączenie do NIT modułu modemu 3G
i przesyłanie komunikatów drogowych przez sieć komórkową 3G z jednego serwera, przesyłanie fragmentów map z serwera Google Maps
i wykorzystanie aplikacji w tablecie, do generowania w locie dodatkowej warstwy dla mapy, na której się pojawiały znai, komunikaty drogowe, w formie graficznej.

NE jest z pewnością kołejnym krokiem na drodze zbudowania idealnej nawigacji samochodowej w telefonie komórkowym.

Jakie są ograniczenia, a jakie możliwości ?

NE + RDS + TMC
- takie rozwiązanie jest teoretycznie możliwe lokalnie (dodatkowa aplikacja generująca dodatkową warswę mapy z komunikatami drogowymi, znakami, symbolami),
z drugiej strony NE ma już TMC wbudowane w serwer i serwer przesyła komunikaty drogowe TMC ładując w locie karty map.

Interesująca funkcja NE to możliwość przesyłania punkty POI przez SMS innemu kierowcy, tak aby się pojawił w aplikacji NE drugiej osoby.

Na kongresie GSM w Barcelonie w tym roku, była prezentowana aplikacja "Ścigany" na telefony iPhone, polegająca na tym, że kilka telefonów wymienia między sobą wzajemne lokalizacje on-line ( czyli lokalizację siebie jako przykładowy , dynamiczny POI) a aplikacja na telefonie Ściganego, dodatkowo przesyła jego lokalizację grupie pościgowej, bez jego wiedzy.
Celem oczywiście jest jak najszybsze złapanie Ściganego.

Czy taką aplikację można zasymulować w NE ?
Oczywiście, że tak.
Wystarczy że do dodatkowego serwisu zarejestruje się kilku kierowców ( np. flota), którzy zechcą, aby ich geolokalizacja wzajemnie się pojawiała w każdym telefonie z aplikacją NE.

I jadąc jako grupa, będą mogli wzajemnie się odszukiwać na mapie, poznając jednocześnie swoją pozycję.

Dokładnie takie rozwiązanie jest stosowane w serwisach społecznościowych z geolokalizacją, w przypadku aplikacji na telefony komórkowe.

NE + TAWS ?

TAWS jest reklamowany przez twórcę i producenta jako bezpieczny system, którego zastosowanie wyeliminowało zderzenia samolotów z górami, wzniesieniami, wszelkimi przeszkodami na trasie ich lotu, podczas lądowania czy też obniżania toru lotu, czy też lotu w górach.

TAWS pojawił się w wersji kieszonkowej, tak jak nawigacja samochodowa i ta wersja umożliwia przełączanie map lotniczych na mapy drogowe i używanie nawigacji TAWS w samolocie, awionetce i tej samej w samochodzie, po przełączeniu map.

Ale funkcje TAWS to nie tylko ostrzeganie o przeszkodach i ich unikanie w locie, TAWS to także wyższa jakość w nawigacji samochodowej.
Na rynek europejski jest przygotowywana wersja TAWS z mapami pogody, jako dodatkowa warstwa.

Stany objęte są system radia satelitarnego i piloci odbierają mapy pogody w trakcie lotu, czyli te aktualne, a nie przekazane , najświeższe przed wylotem.

Czy NE powinna i może pokazywać mapy pogody dla trasy przejeżdżanej ?
Oczywiście że tak.
To dodatkowa warstwa, kóra może być włączana lub wyłączana przez kierowcę, a zaletą jest jej aktualność, gdyż jest generowana w czasie rzeczywistym na serwerze i przesyłana do telefonu komórkowego jako aktualna.

Takie rozwiązanie : nawigacja + aktualna mapa pogody, z łatwością zwiększy liczbę użytkowników o milion, gdyż nie ma konkurencji w tradycyjnych nawigacjach.

Wracając do Tesli i "virtual prototyping" to łatwo sobie wyobraźić zalety takiego rozwiązania i produktu: nawigacja + mapy pogody (prognoza)
a niech to nawet będzie CWR ( Community Weather Report)
czyli komórka z podłączonym czujnikiem temperatury, wilgotności, ciśnienia , czyli mobilna stacja pogody w samochodzie , podłączona do telefonu komórkowego, w celu przesylania danych do serwera.

Internetowe stacje pogody to technologia i aplikacje znane od lat.
Ale tutaj samochód ma mieć wbudowaną stację pogody.
Pomiaru temperatury zewnętrznej dokonuje wiele samochodów, automat do załączania wycieraczek podczas deszczu to kolejny czujnik,
czujnik ciśnienia, nasłonecznienia i telefon komórkowy staje się zaawansowanym przyrządem pomiarowym.

Takie pomysły miała firma Liberty z Bytomia, aby można była używać telefonu komórkowego z sondami, do EKG, pomiaru ciśnienia (przesyłania danych) itd.
W Austrii tak monitorowane są osoby chore na cukrzyce , a zdalne centrum dokonuje pomiaru cukru we krwi , ciśnienia i dane są przesyłane do serwera a zwrotnie pacjent objęty monitoringiem otrzymuje zalecenia terapeutyczne .

Czyli przez analogię, telefon komórkowy może być połączony z gniazdem diagnostycznym przez bluetooth i przesyłać do centrali kody błędów z komputera
a ta może przesyłać je przetłumaczone na opisy tekstowe.

NE się doskonale do tego nadaje, gdyż serwer może generować kolejną warstwę mapy, z komunikatami, analizą stanu pojazdu.

Nad taką aplikacją w Nokii pracował zespół z uniwersytetu w Brazylii.

Czy NE moźe mieć specjalne funkcje dla kierowców taxi ?

Oczywiście , że tak. Firmy taxi stosują monitoring postojów i kolejkowanie.
Gdy korzystają z wielu postojów, to monitoring umożliwia każdemu kierowcy uzyskanie informacji o dlugości kolejki samochodów oczekujących
na pasażera na każdym postoju.

Czyli wersja NE Light dla zwykłego użytkownika, kierowcy
i wersja Smart dla taxi z info o kolejkach na postojach.

Czyli wiele trybów nawigacji NE dla różnych grup klientów.

Wersja NE Smart Social Networking
informacje na mapie o znajomych, którzy akurat przebywają, poruszają się w pobliżu trasy kierowcy..

Większość powyższych rozwiązań można wdrożyć w NE na zasadzie "virtual prototyping", do przetestowania w komórce lub na platformie developerskiej jakim dla nawigacji może być laptop.

I co najważniejsze, można dokonać analizy, czy NE ma generować mapy z warstwami na serwerze on-the-fly i przesyłać je sklejone
czy też każda warstwa jest przesyłana jako oddzielna warstwa , a użytkownik wybiera w menu, które warstwy chce oglądać.

Obie koncepcje mają zwolenników, obie mogą być realizowane w technologi in-the-cloud.

Kongres GSM w Barcelonie, to także prezentacje technologii z zakresu Green Energy, czyli ładowarki solarne do telefonów,
ale i wieże BTS z solarnym zasilaniem z baterii fotovoltaicznych.

Budowanie specjalnej ładowarki do telefonu z NE to może zbyt wielkie oczekiwanie,
ale już kalkulator czasu korzystania z NE w telefonie bez ładowarki, to już jest bardzo potrzebny, gdy korzystamy z nawigacji NE w samochodzie,
a nie mamy ładowarki samochodowej.

Warto by było wiedzieć jak długo ta nawigacja będzie działała, gdyż rozładowanie akumulatora wyłączy nawigację.
Może warto doładować komorkę na stacji benzynowej, w jakimś sklepie, nawet będąc w trasie ?

Ta opcja wymaga publicznych punktów ładowania komórek na trasie (nie doładowania zdrapką, a doładowania akumulatora).

Oczywiście NE może załadować takie punkty jako POI.

Nie mówiąć już o tym, że NE jako nawigacja w komórce może realizować projekt
publicznych miejsc dostępu do Internetu
informując o nich przy trasie, jako punkty POI,
czyli tam gdzie Internet płatny, bezpłatny ale z komputera a nie w telefonie.

Moda na punkty WiFi z uwagi na strefę klimatyczną nie jest popularna, trudno stać na ulicy z laptopem pod anteną, czy słupem.

Co dalej z NE ?

Czym więcej funkcji, większa funkcjonalność tym więcej użytkowników.
Czym więcej użytkowników tym więcej funkcji, gdyż finansowanie jest zapewnione.

Ale w ramach "virtual prototyping" każdą funkcję, usługę można testować, omawiać i udoskonalać,
nie angażując środków, ani nadmiaru czasu.
navtek
Użytkownik forum Użytkownik forum
 
Posty: 46
Dołączył(a): sobota, 20 lis 2010, 13:11

Re: koncepcja przyszłości samej aplikacji

Postprzez Marian » sobota, 27 lis 2010, 09:26

navtek napisał(a):Co dalej z NE ?
Pytanie niezwykle zasadne.
Czy NE pozostanie nawigacją samochodową i będzie te funkcje doskonalił i rozwijał, czy też stanie się zbieraniną różnych funkcji LBS pozostawiając nawigację na marginesie?
Obserwacja NE w ciągu ostatniego roku wskazuje, że w kwestii nawigacji NE szczyt swoich możliwości koncepcyjnych już chyba osiągnął i jedyne czego można oczekiwać to spowodowanie, aby funkcje mieszczące się w ramach tej koncepcji zaczęły wreszczie poprawnie funkcjonować. A doświadczenie pokazuje, że może to potrwać jeszcze długo.
A ponieważ zrobienie jakościowego kroku w przód zakresie nawigacji jest raczej wątpliwe, rozwój pójdzie raczej w kierunku gadżetów od nawigacji odległych. A czy będzie to lokalizacja punktów ładowania akumulatorów komórek, czy też badanie "w locie" wyniku pulsu Kasi na spotkaniu z Jasiem i wysyłanie do Asi, to pokaże przyszłość...
Marian
Użytkownik NaviExpert Użytkownik NaviExpert
Użytkownik forum Użytkownik forum
 
Posty: 1122
Dołączył(a): czwartek, 9 lip 2009, 19:12
Lokalizacja: Gliwice
Telefon: Samsung Galaxy A3

Re: koncepcja przyszłości samej aplikacji

Postprzez navtek » sobota, 27 lis 2010, 19:12

"
badanie "w locie" wyniku pulsu Kasi na spotkaniu z Jasiem i wysyłanie do Asi, to pokaże przyszłość...
"

Jeżeli tylko Kasia jest kierowcą i istnieje uzadnienie dla badania jej pulsu w czasie jazdy i przesyłania wyniku pomiaru do centrum monitorowania medycznego,
to dokładnie tak.

Kierowca, chory na cukrzycę, mógłby być objęty specjalnym monitoringiem tak w trakcie jazdy , jak i kiedy indziej
i taki system działa w Austrii.

I czy taka funkcjonalność będzie zintegrowana z nawigacją samochodową , czy nie, to jest pytanie do twórców nawigacji.

Niemniej geolokacja + new features, to dobry kierunek.

Jeżeli co roku 100+ projektów koncepcyjnych nawigacji samochodowej jest realizowane,
100+ tych koncepcji jest prezentowane na Kongresie GSM w Barcelonie, na targach w Las Vegas i w 100 innych miejscach targowych, wystawowych na świecie,
to znaczy że nawigacje mają przyszłość przed sobą , a nowe funkcje pojawiają się codziennie.

Powracając do "virtual prototyping" i What You Want Is What You Get (WYWIWYG), wystarczy aby każdy użytkownik napisał , jakich dodatkowych funkcji oczekuje , jak mają działać , jakich opcji
a ze strony developerów, firm, można oczekiwać analizy kosztowej i czasowej, jak i oceny zdolności, możliwości spełnienia tych oczekiwań.

Po kolejnej stronie występuje oczywiście
Investment Risk Management , czyli zarządzanie ryzykiem inwestycyjnym
i analiza finansowa projektu.

Czy inwestując X kapitału, aby dodać nowe funkcjonalności, w celu zwiększenia liczby użytkowników z 1 miliona do 2 milionów
i zysków o 100%, ryzyko można ograniczyć do 50% czy nie, a jak nie , to jakiego wskaźnika ROI można oczekiwać ?

Przykładem globalnego rynku jest budowa systemów solarnych, farm solarnych, analiza ich efektywności, dotacje, taryfy skupu tak generowanej energii odnawialnej (FIT), giełdy zielonych certyfikatów, dotacje rządowe, a to wszystko to raporcie Climate Change, Global Warming.

Na rynku nawigacji samochodowych analogią do raportu onz-etowskiego Climate Change jest raport o bezpieczeństwie ruchu drogowego, a także dyrektywy skierowane na zmniejszenie emisji spalin, CO2.

I wystarczy aby podpiąć się z nawigacjami samochodowymi pod dyrektywy Global Warming, Climate Change, Clean Air,
aby uzyskać dotacje, ulgi, dofinansowanie dla kierowców, a może nawet bezpłatne połączenie z Internetem,
jeżeli tylko wykaże się, że Smart Car Navigation :

- zwiększa bezpieczeństwo kierowcy, pojazdu, innych uczestników ruchu ( co nietrudno wykazać)
- wtedy można zabiegać o ulgi w składkach na ubezpieczenie samochodów od ubezpieczycieli,

- zmniejsza ogólne spalanie, zużycie paliwa, emisję spalin
- dowód z definicji nawigacji ( wybór optymalnej trasy)

- ma zdolność monitorowania kierowców ( stan zdrowia, stan trzeźwości itd.)
- komórka + nawigacja + alkomat 3in1, dlaczego nie , koszt symboliczny

- monitorowanie pojazdów aby zapobiec kradzieży
- nikt nie mówi, że telefon nawigacji samochodowej nie może być zabudowany w samochodzie i pozostawać w trybie czuwania 24 h/dobę

(finansowanie rozwoju nawigacji przez towarzystwa ubezpieczeniowe)

itd itp

Czyli można wskazać źródła finansowania dalszego rozwoju nawigacji i wskazać grupy kapitałowe, zainteresowane ewentualnym wsparciem kapitałowym dalszego rozwoju nawigacji typu NE czy innej.

W przypadku kolektorów solarnych fotowoltaicznych ( generowanie prądu, a nie ogrzewanie wody), koszty inwestycji w indywidualne instalacje są duże,
rozkładają się na 10-20 lat, bez gwarancji zwrotu, a jednak tysiące ludzi inwestuje w takie instalacje, rynek się bardzo szybko rozwija, budowane są farmy solarne 1 MW - 100 MW i finansowanie jest zapewnione.

Nikt nie powiedział że inwestycja w nawigację nie może być inwestycją w siebie, własne bezpieczeństwo i własny komfort.
Nikt nie powiedział, że nawigacja ma ciągle tanieć i kosztować za chwilę 10 $,
jakkolwiek zaczynała od 1000+ $ a i sam odbiornik GPS kosztował przed laty niemała fortunę.

To że Chińczyk ma zdolności produkowania nawigacji samochodowej hand-held w cenie 10-20 $, które trafiają do Europy za 40-100 $
to wcale nie oznacza , że nie ma rynku na nawigacje profesjonalne za 100-500 $, czy więcej
i to wcale nie oznacza, że nawigacja w telefonie ma być bezpłatną aplikacją, mapy bezpłatnbe i najlepiej aby producent jeszcze do tego dodawał za darmo smartphona i abonament internetowy.

Model biznesowy nawigacji samochodowej obejmuje również profesjonalną nawigację w samochodach 100.000 +
i nie ma potrzeby oferowania nawigacji za 1 zł, gdy jest nadal rynek na nawigację profesjonalną za 1000 $.

Bez budowy rynku nawigacji samochodowej z podziałem na segmenty rynkowe, operatorzy komórkowi zaczną ją dodawać za 1 zł do nowych telefonów
i kierowcy uznają że to darmowy produkt, a zatem o nieznanej wartości czy przydatności, którym nie warto się zajmować, bez jest zbyt tani.

Zatem tam rozwój gdzie pieniądze, a tam pieniądze, gdzie nawigacja profesjonalna za 1000 $, jako oddzielny segment developerski,
który napędzi również rynek nawigacji abonamentowych typu mapy za darmo + abonament za wyznaczanie tras (Nokia)
lub model NE, mapy i wyznaczanie tras generowane w locie.

Konkurencją dla modelu rynkowego biznesowych nawigacji za 1000 $ jest Google z Google Maps, Traffic, Traffic Live, Street View , wyznaczaniem
tras + inne opcje, w ofercie nieodpłatnej.

Zatem to będzie można sprzedać na rynku za 1000 $ , czego Google i inni nie zaoferują za darmo.
A jak nawet za 100 $ to na zasadzie nawigacja Google + dodatkowe opcje + tablet z dużym ekranem + wyświetlanie map, trasy, symboli, strzałek na szybie samochodu.

Pozostaje pytanie, czy dyrektywy unijne wymuszą nawigację samochodową z opcją monitorowania kierowców w oparciu o personalizację i geolokalizację po rejestracji, czy też model nawigacji osobistej, bez rejestracji, bez zdalnego monitoringu, pozostanie otwarty.

Nie wiem czy NE moży być, powinna być anonimowa, w taryfie pre-paid, zdrapkowej, jak miliony telefonów w taryfach pre-paid
i taka operacja nie zwiększyłaby liczby użytkowników z 1 miliona do 2 milionów.

Ale to jest kwestia przyjętego modelu biznesowego rozwoju NE.
navtek
Użytkownik forum Użytkownik forum
 
Posty: 46
Dołączył(a): sobota, 20 lis 2010, 13:11

Re: koncepcja przyszłości samej aplikacji

Postprzez roman_tp » niedziela, 25 wrz 2011, 20:31

po zastanowieniu się nad treścią tego wątku, stwierdziłem, że warto tez tu wrócić do dyskusji.

dlaczego? bo jest cholernie podobny i porusza znane od dawna problemy.

w tym miejscu, w listopadzie zeszłego roku, po oficjalnej informacji o braku wsparcia pewnej grupy telefonów zadałem pytanie [które jak jedno z wielu nie doczekało się odpowiedzi - ilu z was doświadczyło tego samego?]
roman_tp napisał(a):chciałbym i w tym temacie zadać pytanie: co takiego ma ver.6.x, czego nie ma ver.5.2.1?
albo inaczej: jaka zawartość obecnej wersji wyeliminowała rekomendowane do tej pory telefony?


po wyjściu kolejnej wersji, kolejne rozczarowanie i kolejne pytanie
roman_tp napisał(a):chciałbym poznać przyczynę, dlaczego została pominięta Nokia 2710c?
albo inaczej postawie pytanie:
co takiego maja modele 2700 i 2730, że są w gronie rekomendowanych telefonów, a czego nie ma 2710?


jakże podobne pytania - prawda?
po kolejnej premierze znowu pojawia się grupa zbulwersowanych użytkowników [część tych starych, część nowych] i dziwne, że ta ostatnia grupa [nowych użytkowników] wyciąga podobne wnioski, jakie były już poruszane kilka razy na forum.

wiem, że mnie ten problem już nie będzie dotyczył i obawiam się, że jest to jeden z ostatnich postów na forum.
wiem też, że NE nie będzie przejmował się jednostką, którą można zastąpić kolejną.dla nich ważny jest kolejny milion użytkowników, a raczej posiadaczy telefonów, którzy kupią telefon w sieci z zaimplementowanym NE lub kuszącym kolejnymi promocjami z możliwością wypróbowania nawigacji przez tydzień, aby w innym miejscu dowiedzieć się w jak łatwy sposób - np. w okresie wakacji - wejść w darmowy dostęp do map NE, wymieniając tylko co 7 dni kartę SIM.
w ten sposób nie jest trudno o kolejny milion.

reasumując: rok od wydania poprzedniej wersji [jakże głośnej, bo opóźnionej]i historia się powtarza. kolejne telefony nie są brane pod uwagę i kolejne głosy, które wyciągają wnioski, jakie już na forum się pojawiały.

pytanie, które też zostanie bez odpowiedzi: czy NE wciągnie tym razem pozytywne wnioski?
Avatar użytkownika
roman_tp
Użytkownik NaviExpert Użytkownik NaviExpert
Użytkownik forum Użytkownik forum
 
Posty: 673
Dołączył(a): czwartek, 16 lip 2009, 13:35
Lokalizacja: Lusówko
Telefon: CAT B15

Re: koncepcja przyszłości samej aplikacji

Postprzez potworny » poniedziałek, 26 wrz 2011, 08:13

Ja bym Ci odpowiedział na Twoje pytanie, ale obiecałem sobie ostatnio, że będę trochę mniej narzekał na forum. ;)
potworny
 

Poprzednia strona

Powrót do Ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron
Obserwuj nas na Facebooku Strona gwna NaviExpert NaviExpert Newsletter Blog NaviExpert