Forum Użytkowników nawigacji NaviExpert

Dyskusje na temat nawigacji NaviExpert w telefonach komórkowych i nie tylko. Zapraszamy do aktywnego udziału. Wyraź Swoją opinię lub podziel się własnymi doświadczeniami Użytkownika mobilnej nawigacji NaviExpert.

Przejdź do zawartości

FAQ |Zarejestruj | Zaloguj

KSN czyli AM oczami kilkuletniego użytkownika NE

Re: Marketing rządzi światem, czyli "król jest nagi"

Postprzez roman_tp » czwartek, 16 gru 2010, 16:57

sytuacja na S1 z zeszłego tygodnia mogła też wyglądać następująco.
informacji nie zdążyłem zobaczyć, wiem tylko, że AM ją pokazywała. skąd mogła pochodzić informacja?
myślałem nad tym i mógł to zrobić użytkownik stojący w korku z AM na niewielkim laptopie wyposażonym w Windows CE - np. coś takiego
Kod: Zaznacz cały
http://allegro.pl/pc-7-netbook-laptop-notebook-wifi-win-ce-6-i1351596887.html

użytkownik AM mógł z poziomu przeglądarki wejść na stronę MIPLO [co umożliwiłby telefon komórkowy] i zgłosić karambol.

to moja teoria, lecz jakże sensowna. ;)
Avatar użytkownika
roman_tp
Użytkownik NaviExpert Użytkownik NaviExpert
Użytkownik forum Użytkownik forum
 
Posty: 673
Dołączył(a): czwartek, 16 lip 2009, 13:35
Lokalizacja: Lusówko
Telefon: CAT B15

Re: Marketing rządzi światem, czyli "król jest nagi"

Postprzez Qbek » czwartek, 16 gru 2010, 18:25

Marian napisał(a):Z innych wątków wynika, że towarzystwo to ideę SR lub LD często neguje z powodów ideologicznych, tzn. nie akceptuje wyboru tras alternatywnych niebędących wygodnymi drogami głównymi. Z tego też powodu SR lub LD na ogół wyłącza i pozostaje przy swoim. Zauważ, że większość wypowiedzi, to na ogół właśnie opinie bez przekonującego uzasadnienia. O takich analizach jakości routingu, jakie można spotkać na forum NE można tam sobie jedynie pomarzyć. Oni do traffica po prostu nie dorośli. Produkt wyprzedzil ich potrzeby i oczekiwania.

Zgadzam się. Ta obserwacja skłania mnie to stanowczego twierdzenia, że w przypadku CT większość userów ma odhaczone wysyłanie danych na serwer. Po co "tracić kasę"... Jakby tak każdy policzył, że może realne kwoty zaoszczędzić na paliwie, z pewnością zmieniłby zdanie.
Analogicznie do pseudo oszczędności, a raczej do pseudo korzyści, sprawa ma się w temacie zbierania punktów za tankowania. Ostatnio poczyniłem małe wyliczenia, że 1pkt ze stacji paliw wart jest ok 3-5 groszy. Ile zarobię/oszędzę na tankowaniach na NESTE A24, gdzie paliwo jest prawie najtańsze i sterylnie czyste? Do 150zł/mc!
Pytanie, co mi się bardziej opłaca jest pytaniem retorycznym :)

vtec_z napisał(a):Rozwiązanie o którym pisze Navtek ma jeszcze jedną zaletę - umożliwia wprowadzenie nakazu informowania przez wszelkie podmioty mające coś wspólnego z drogami o wszystkim co dotyczy ruchu drogowego.

Proszę Was o realizm... W Wawie wodociągi nie potrafią się dogadać z drogowcami, a co dopiero służby z całego kraju...
Avatar użytkownika
Qbek
Użytkownik forum Użytkownik forum
Użytkownik NaviExpert Użytkownik NaviExpert
 
Posty: 2297
Dołączył(a): niedziela, 12 lip 2009, 15:58
Telefon: LG Leon oraz Xperia Z3 dual

Re: Marketing rządzi światem, czyli "król jest nagi"

Postprzez algi » czwartek, 16 gru 2010, 20:50

Qbek napisał(a): na NESTE A24, gdzie paliwo jest prawie najtańsze i sterylnie czyste?


Offtopic: Tu się niestety nie mogę zgodzić:
Neste A24 (Janki) - Pb95 - u kolegi zapchany mazią filtr paliwa - samochód holowany do mechanika
Neste A24 gdzieś przy Puławskiej (Wawa)- w zeszłym roku u innego kolegi zamarzło paliwo (Pb95)
Neste A24 (Janki) - z 4 lata temu "ON" - kolega już po pracy daleko nie zajechał....

Z drugiej strony Civic kolegi od momentu jak się Neste pojawiło w Elblągu jeździ tylko na tym paliwie...

NE v3.x - NOKIA 6300+LD-3W
NE v4.x/5.x - LG GT 505
NE v6.x/7.x - SAMSUNG GALAXY S / S+
NE v8.x - SAMSUNG GALAXY S+ / NOTE 2
NE v9.x - SAMSUNG GALAXY NOTE 2 / NOTE 4
NE v10.x - SAMSUNG GALAXY NOTE 4

NE v11.x - SAMSUNG GALAXY NOTE FE / 10+
Avatar użytkownika
algi
Użytkownik forum Użytkownik forum
Użytkownik NaviExpert Użytkownik NaviExpert
 
Posty: 1377
Dołączył(a): poniedziałek, 20 lip 2009, 10:18
Lokalizacja: Warszawa
Telefon: Galaxy Note 10+

Re: Marketing rządzi światem, czyli "król jest nagi"

Postprzez navtek » czwartek, 16 gru 2010, 23:21

vtec_z napisał(a):
Ad 1. Są wyjątki (czyżby miały potwierdzać regułę?) - znam paneuropejski projekt wdrożenia jednolitego systemu sterowania ruchem kolejowym (nie drogowym!), który dzięki ujednoliceniu sposobu przekazywania informacji ma umożliwić jazdę jednego maszynisty i jednej lokomytywy wzdłuż i w poprzek zjednoczonej Europy bez potrzeby specjalnych szkoleń o zasadach ruchu obowiązujących w każdym kraju po drodze (a zróżnicowanie tych zasad jest olbrzymie!). Nazywa się to ERTMS/ETCS (European Railway Traffic Management System / European Train Control System) i jest elementem szerszego programu wprowadzającego tzw. interoperacyjność kolei. System jest wdrażany w większości krajów UE w tym w Polsce (PKP - tak, tak - obecnie zabudowuje urządzenia na linii Warszawa - Katowice).
Ad 2. I tu może tkwi przyczyna, że projekt, o którym napisałem wyżej - napotyka na mnóstwo barier i nie przebiega tak gładko i szybko jak pierwotnie zakładano. Z drugiej strony jednak finansowanie unijne umożliwia wywieranie nacisku na zarządy kolejowe, by taki system wdrażały (vide - PKP).


Po decyzjach ministra infrastruktury o ukaraniu prezesów spółek kolejowych za utrudnienia na kolei i chaos ,
trudno się wypowiadać na temat skuteczności paneuropejskiego projektu kolejowego.

Osobiście bym preferował system szkoleń o zasadach ruchu obowiązujących w każdym kraju po drodze, skoro sam piszesz, że
"zróżnicowanie tych zasad jest olbrzymie!"

Skoro szkoleń maszynistów nie będzie, to trzeba wyszkolić sam elektrowóz, aby znał przepisy w każdym kraju i ich samodzielnie przestrzegał
I oferować nawigację kolejową, wspieraną przepisami, wizualizacjami itp.
Ale takie rozwiązanie możliwe tylko na MIT.

W końcu koleje, kolejarze mają dostęp do Internetu i mogą się szkolić on-line w dowolnej geolokalizacji w Europie, przed wyruszeniem na nieznaną trasę,
zdając uprzednio test z lokalnych przepisów, zasad ruchu etc.

Pasażer powinien być informowany , przed zakupem biletu i wyruszeniem w podróż, czy pociągiem będzie kierował przeszkolony, czy nieprzeszkolony maszynista.

W końcu bezpieczeństwo na kolei jest ważniejsze od wszelkich paneuropejskich projektów, których celem jest rezygnacja ze szkoleń poprawiających to bezpieczeństwo.

2. Finansowanie unijne to forma dotacji, realizacji wspólnego dobra społecznego.

To jest tak jak z Linuxem i Windows.

Windows ma przynieść zysk i odnieść sukces rynkowy i finansowy,
a Linux ma być darmowy, aby był popularny, uźyteczny i mógł przyciągnąć developerów, jako open source.

Finansowanie CAPEX to gwarancja ROI,m czyli 100% kapitalizm.
Finansowanie unijne, to realizacja programu zrównoważonego rozwoju, zapewnienie i gwarancja pracy dla uczestników projektu,
zero ryzyka.
I projekt nie musi przynieść zysków, bo cel jest prospołeczny, publiczny.

Projekt finansowany z Wall Street to centrala w Nowym Jorku, biuro w Paryżu, lokalni koordynatorzy w każdym kraju członkowskim UE.
Komunikacja on-line, interakcyjna.
Realizacja tej samej koncepcji w każdym kraju.
Jednolita struktura baz danych.
Jednolity system akwizycji danych, weryfikacji danych, komunikacji z operatorami.

Czyli 100% skutecznej logistyki + 100% finansowanie i projekt musi się zamknąć sukcesem i wygenerować zyski dla udziałowców, inwestorów.
A spółka gieldowa musi w terminie ogłosić sukces finansowy w raporcie gieldowym i w trakcie spotkań z inwestorami, akcjonariuszami.

Poza LSE, nie spotkałem się z takim modelem biznesowym w Europie.
Oczywiście próby się zdarzają, ale rynek europejski nie wymaga takich zachowań, w odróżnieniu od Wall Street,
gdzie każda spółka ma 4 życia w roku i 4 razy w roku ogłasza bilans i 4 razy w roku ma szansę zbankrutować.

Ale właśnie to przetaktowanie zegarka biznesowego 4 x skutkuje sukcesem finansowym.

Nie wspominając już o prezesie japońskiej korporacji, który podarował pracownikom zegarki chodzące 10 x szybciej, aby osiągnąć globalny sukces
i 50% udział w światowym rynku sterowników.
navtek
Użytkownik forum Użytkownik forum
 
Posty: 46
Dołączył(a): sobota, 20 lis 2010, 13:11

Re: Marketing rządzi światem, czyli "król jest nagi"

Postprzez vtec_z » piątek, 17 gru 2010, 10:22

navtek napisał(a):Po decyzjach ministra infrastruktury o ukaraniu prezesów spółek kolejowych za utrudnienia na kolei i chaos ,
trudno się wypowiadać na temat skuteczności paneuropejskiego projektu kolejowego.

Co ma piernik do wiatraka? Zbyt dalekie to powiązanie, by używać go jako argumentu.

navtek napisał(a):Osobiście bym preferował system szkoleń o zasadach ruchu obowiązujących w każdym kraju po drodze, skoro sam piszesz, że
"zróżnicowanie tych zasad jest olbrzymie!"

Ale tak właśnie teraz jest! Jeżeli od strony technicznej jest możliwy wjazd taboru z jednego kraju do drugiego to maszyniści są szkoleni do jazd w obu krajach. A co jeżeli w rachubę wchodzi krajów kilka/kilkanaście? Do tego w każdym kraju inny język porozumiewania się personelu kolejowego?

navtek napisał(a):Skoro szkoleń maszynistów nie będzie, to trzeba wyszkolić sam elektrowóz, aby znał przepisy w każdym kraju i ich samodzielnie przestrzegał I oferować nawigację kolejową, wspieraną przepisami, wizualizacjami itp. Ale takie rozwiązanie możliwe tylko na MIT.

Nie na MiT tylko w Europie. System, o którym pisałem to właśnie "wyszkolenie" lokomotywy, która odbiera informacje zgodne z zasadami obowiązującymi w danym kraju i przekazuje je w jednolity sposób maszyniście w jego języku ojczystym.

navtek napisał(a):W końcu koleje, kolejarze mają dostęp do Internetu i mogą się szkolić on-line w dowolnej geolokalizacji w Europie, przed wyruszeniem na nieznaną trasę,
zdając uprzednio test z lokalnych przepisów, zasad ruchu etc.

Marzysz. Sam internet i szkolenie "na sucho" to za mało. Podstawą bezpiecznego prowadzenia pociągu jest dokładna znajomość drogi kolejowej, którą się jedzie.

navtek napisał(a):Pasażer powinien być informowany , przed zakupem biletu i wyruszeniem w podróż, czy pociągiem będzie kierował przeszkolony, czy nieprzeszkolony maszynista.

:lol: :lol: :lol:

navtek napisał(a):W końcu bezpieczeństwo na kolei jest ważniejsze od wszelkich paneuropejskich projektów, których celem jest rezygnacja ze szkoleń poprawiających to bezpieczeństwo.

Na szybko mogę powiedzieć tyle - bardzo się mylisz. Poziom bezpieczeństwa wprowadzany przez paneuropejski ETCS jest nieporównanie wyższy od tego co może dać najlepsze nawet szkolenie. Wiem co mówię, w końcu siedzę w tym od ładnych kilku lat ;)
First man, then machine (Soichiro Honda)
Avatar użytkownika
vtec_z
Użytkownik NaviExpert Użytkownik NaviExpert
Użytkownik forum Użytkownik forum
 
Posty: 976
Dołączył(a): czwartek, 10 wrz 2009, 07:51
Lokalizacja: Warszawa
Telefon: Lumia 640XL LTE

Re: Marketing rządzi światem, czyli "król jest nagi"

Postprzez navtek » wtorek, 21 gru 2010, 13:03

vtec_z napisał(a):Na szybko mogę powiedzieć tyle - bardzo się mylisz. Poziom bezpieczeństwa wprowadzany przez paneuropejski ETCS jest nieporównanie wyższy od tego co może dać najlepsze nawet szkolenie. Wiem co mówię, w końcu siedzę w tym od ładnych kilku lat ;)


Jak się myli pasażer to szkoda on sam ponosi, jak się myli maszynista to szkoda może być znacznie większa i dotyczyć wszystkich pasażerów pociągu.

ETCS z Wikipedii
http://en.wikipedia.org/wiki/European_T ... rol_System

Interesujący dopiero jest ETCS Level-3

"
In Level 3, ETCS goes beyond the pure train protection functionality with the implementation of full radio-based train spacing.
"
Ale ani słowa o wdrożeniach Level-3.

Skoro kolejnictwo to służba mundurowa, struktura para-militarna, to dlaczego nie zostają wdrożone rozwiązania wojskowe, znane od lat, skuteczne i przetestowane w NATO.

Lotnictwo wojskowe i stosowania rozwiązania to dobry wzór do naśladowania w kolejnictwie.
Czy prędkość pociągów to standardowo 500 km/h a może 1000 km/h ?
Nic z tych rzeczy.

High Speed 2 project UK (HS2) to modelowe rozwiązanie.
navtek
Użytkownik forum Użytkownik forum
 
Posty: 46
Dołączył(a): sobota, 20 lis 2010, 13:11

Re: Marketing rządzi światem, czyli "król jest nagi"

Postprzez vtec_z » wtorek, 21 gru 2010, 19:00

navtek napisał(a):Jak się myli pasażer to szkoda on sam ponosi, jak się myli maszynista to szkoda może być znacznie większa i dotyczyć wszystkich pasażerów pociągu.

Co ma pasażer do bezpieczeństwa ruchu kolejowego? Mógłbyś trzymać się tematu, zamiast używać demagogicznych pseudoargumentów.

navtek napisał(a):ETCS z Wikipedii: http://en.wikipedia.org/wiki/European_T ... rol_System
Interesujący dopiero jest ETCS Level-3

Dlatego, że jest najbardziej zaawansowany technologicznie? Czy to naprawdę jest potrzebne? Mógłbyś wyjaśnić dlaczego tak uważasz i dokonać rzeczowej analizy porównawczej ETCS poziomów 1, 2 i 3 i aktualnie stosowanych systemów sterowania ruchem kolejowym (Polska, Europa, świat)? Ciekaw jestem Twoich poglądów...

navtek napisał(a):"In Level 3, ETCS goes beyond the pure train protection functionality with the implementation of full radio-based train spacing." Ale ani słowa o wdrożeniach Level-3.

Wiesz dlaczego?

navtek napisał(a):Skoro kolejnictwo to służba mundurowa, struktura para-militarna, to dlaczego nie zostają wdrożone rozwiązania wojskowe, znane od lat, skuteczne i przetestowane w NATO.

Czy mundur dla Ciebie jest oznaką organizacji paramilitarnej? Łatwo wyciągasz powierzchowne wnioski.
A o NATO powszechnie wiadomo, że bardzo skutecznie zajmuje się kolejami i to od lat i ma wdrożone najlepsze rozwiązania w tym zakresie.

navtek napisał(a):Lotnictwo wojskowe i stosowania rozwiązania to dobry wzór do naśladowania w kolejnictwie. Czy prędkość pociągów to standardowo 500 km/h a może 1000 km/h ? Nic z tych rzeczy.

Ogólniki. Proszę o konkrety. Z uzasadnieniem.

navtek napisał(a):High Speed 2 project UK (HS2) to modelowe rozwiązanie.

:o Z MiT-u przyżeglowałeś już na Wyspy!
Czy mówiąc o wspaniałości tego projektu i przewadze nad projektami europejskimi (poza UK) miałeś na myśli taki cytat:
"Interoperability is a European initiative aimed at improving the competitive position of the rail sector so that it can compete effectively with other transport modes, and in particular with road transport.
The Government expects interoperability to benefit the UK by
* Delivering economies of scale in the cost of components and equipment through the single market;
* Providing a consistent and simple pan-European approvals system for putting railway assets into service; and
* Reducing, to the extent that it will be possible for the UK, the barriers to the through operation of trains throughout Europe."

(UK Departments for Transport/)

A może ten będzie lepszy?
"Should Ministers decide to proceed with a high speed line, HS2 would be a high capacity railway, designed to standard European high speed specifications, and make use of technology successfully developed in countries like France and Germany. The specifications for high speed rail systems are different to those of conventional UK rail. In order to ensure that new systems built in Europe were compatible with each other and use common standards, the European Union set out guidance and specifications that all countries must adhere to when building new rail lines. "
HS2
First man, then machine (Soichiro Honda)
Avatar użytkownika
vtec_z
Użytkownik NaviExpert Użytkownik NaviExpert
Użytkownik forum Użytkownik forum
 
Posty: 976
Dołączył(a): czwartek, 10 wrz 2009, 07:51
Lokalizacja: Warszawa
Telefon: Lumia 640XL LTE

Re: Marketing rządzi światem, czyli "król jest nagi"

Postprzez navtek » środa, 22 gru 2010, 00:04

===
Już drugi raz wycięte zostało ponad 50% tekstu z odpowiedziami na cytaty. A szkoda.
===

Dlaczego integracja ETCS Level 3 z nawigacjami samochodowymi ?
Z tego powodu, że drogi kolejowe krzyżują się z drogami samochodowymi i takie skrzyżowanie nazywa się przejazdem kolejowym strzeżonym lub niestrzeżonym.
Gdyby poiciągi były standardowo wyposażone w ETCS Level 3, czy uproszczone rozwiązanie,
to zbliżając się do przejazdu kolejowego,
możliwe byłoby wyprzedzające zamykanie przejazdu, załączanie oświetlenia ostrzegawczego, niezależnie od tego czy
w danej lokalizacji dróżnik to wykona, czy nie wykona w 1 na 1.000.000 przypadków.

Integracja nawigacji kolejowej ETCS z nawigacją samochodową jest oczywistą koniecznością, gdy działają już systemy aktualnej informacji drogowej,
jako dodatek do nawigacji w trybie off-line, czy typu NE.

Jeżeli w Niemczech znajduje się na jednej z głownych dróg niestrzeżony przejazd kolejowy, na którym rocznie jest kilka wypadków śmietelnych
a lokalna administracja tłumaczy niemożność zabezpieczenia bezpiecznego przejazdu kierowców względami finansowymi,
to poświęcanie życia i bezpieczeństwa kierowców samochodów kosztem oszczędności w kolejnictwie, wyraźnie wskazuje
na uprzywilejowanie kolei, zamiast równego traktowania obu stron.

Zatem pełna integracja nawigacji kolejowej z nawigacją samochodową to oczywista oczywistość.

I zamiast czekać kolejne 5-10 lat na wdrożenie ETCS Level 3, czy Level 4, 5
firma NE może już dziś wyposażyć wszystkich maszynistów pociągów w nawigację opartą o telefony komórkowe
i przetwarzać w czasie rzeczywistym dane o geolokalizacji każdego pociągu,
a szczególnie tych, zbliżających się do przejazdów kolejowych strzeżonych i niestrzeżonych
i generować komunikat drogowy w nawigacji samochodowej - Warning Flash Message.

Podobnie z systemem antykolizyjnym na kolei, opartym o nawigację real-time.

Nawigację komórkową można umieścić tak w starym parowozie, jak i nowoczesnym składzie i to już dzisiaj,
a nie za lat kilka, aby generowała jeden z ważniejszych komunikatów drogowych, o "zbliżaniu się pociągu do przejazdu kolejowego".

I mam nadzieję, że Manager Projektu ETCS wesprze moją inicjatywę, tak od strony formalnej, jak i praktycznej.

A testy można przeprowadzić jeszcze w tym roku, umieszczając nawigacje komórkowe w testowych pociągach i oznaczając je,
jako pojazdy szynowe, specjalnego przeznaczenia.

Wdrożenie systemu antykolizyjnego kolej-samochód , na terenie całej Europy, to projekt zasługujący tak na wdrożenie bez zwłoki,
jak i na finansowanie publiczne.

Wartoś projektu finansowwanego według formuły CAPEX to 100M - 1Mld Euro.

I o ile 99% kierowców nie używa nawigacji samochodowej, to Antykolizyjny System Wczesnego Ostrzegania Pociąg-Samochód
stanowi tę wartość dodaną, która zasługuje na jedną z głównych nagród na Kongresie GSM w Barcelonie 2011.

Pracując nad udoskonaleniem systemu TAWS, zawsze jestem zainteresowany przenoszeniem najlepszych rozwiązań z jednej branży komunikacyjnej do kolejnej, gdyż celem jest pełna integracja systemów opartych o LBS, tak w lotnictwie, ruchu kolejowym, samochodowym, wodnym, rowerowym, pieszym,
w ramach NAVTEQ LBS Solutions.
.
navtek
Użytkownik forum Użytkownik forum
 
Posty: 46
Dołączył(a): sobota, 20 lis 2010, 13:11

Re: Marketing rządzi światem, czyli "król jest nagi"

Postprzez vtec_z » środa, 22 gru 2010, 11:08

navtek napisał(a):===Już drugi raz wycięte zostało ponad 50% tekstu z odpowiedziami na cytaty. A szkoda.===

Myślę, ze jeśli będziesz pisał krócej i bardziej zwięźle to problemu nie będzie. Podejrzewam, że główną przyczyną jest ograniczona wielkość postu.

Generalnie - żeglujesz po obcych wodach a nie zadałeś sobie trudu zdobycia dobrej mapy nawigacyjnej. Na razie omijasz rafy i mielizny (brak odpowiedzi na moje konkretne pytania), ale to nie jest bezpieczna żegluga.

navtek napisał(a):Dlaczego integracja ETCS Level 3 z nawigacjami samochodowymi ?
Z tego powodu, że drogi kolejowe krzyżują się z drogami samochodowymi i takie skrzyżowanie nazywa się przejazdem kolejowym strzeżonym lub niestrzeżonym.
Gdyby pociągi były standardowo wyposażone w ETCS Level 3, czy uproszczone rozwiązanie, to zbliżając się do przejazdu kolejowego, możliwe byłoby wyprzedzające zamykanie przejazdu, załączanie oświetlenia ostrzegawczego, niezależnie od tego czy w danej lokalizacji dróżnik to wykona, czy nie wykona w 1 na 1.000.000 przypadków.

Całkowicie nie orientujesz się w systemach zabezpieczenia ruchu na przejazdach kolejowych. Obecnie większość przejazdów wyposażanych jest w urządzenia automatycznie ostrzegające i zamykające przejazd dla pojazdów drogowych (samoczynna sygnalizacja przejazdowa - ssp) i to niezależnie od urządzeń pokładowych lokomotyw. Do tego ogólna tendencja do budowy skrzyżowań wielopoziomowych (dla kolei jeżdżących z prędkością powyżej 160km/h jest to obligatoryjne)

navtek napisał(a):Integracja nawigacji kolejowej ETCS z nawigacją samochodową jest oczywistą koniecznością, gdy działają już systemy aktualnej informacji drogowej, jako dodatek do nawigacji w trybie off-line, czy typu NE.

Dla off-line? Jak chcesz przekazać informację o zbliżaniu się pociągu, skoro nawigacja pracuje samodzielnie?
Dla systemów on-line jest to dodatek do ssp dublujący jego funkcje. Po co, skoro kierowca jest ostrzegany przez sygnalizatory świetlne i zamknięte bariery? Na idiotów ignorujących takie środki ostrzegania nawigacja też nie pomoże.

navtek napisał(a):Jeżeli w Niemczech znajduje się na jednej z głownych dróg niestrzeżony przejazd kolejowy, na którym rocznie jest kilka wypadków śmiertelnych a lokalna administracja tłumaczy niemożność zabezpieczenia bezpiecznego przejazdu kierowców względami finansowymi, to poświęcanie życia i bezpieczeństwa kierowców samochodów kosztem oszczędności w kolejnictwie, wyraźnie wskazuje na uprzywilejowanie kolei, zamiast równego traktowania obu stron.

Zdecyduj się - administracja lokalna czy zarządca drogi kolejowej? Na wzrost poziomu bezpieczeństwa na przejazdach są ponoszone wysokie nakłady, nie oznacza to jednak zmiany na wszystkich przejazdach w jednej chwili na jedno Twoje "pstryk".

navtek napisał(a):Zatem pełna integracja nawigacji kolejowej z nawigacją samochodową to oczywista oczywistość.

Jak napisałem wyżej - nie jest. Podobnie jak każda oczywista oczywistość widziana przez autora tego sformułowania.

navtek napisał(a):I zamiast czekać kolejne 5-10 lat na wdrożenie ETCS Level 3, czy Level 4, 5 firma NE może już dziś wyposażyć wszystkich maszynistów pociągów w nawigację opartą o telefony komórkowe i przetwarzać w czasie rzeczywistym dane o geolokalizacji każdego pociągu, a szczególnie tych, zbliżających się do przejazdów kolejowych strzeżonych i niestrzeżonych i generować komunikat drogowy w nawigacji samochodowej - Warning Flash Message.

Koszty versus efekty. Z jednej strony dublowanie kolejowych systemów bezpieczeństwa, z drugiej - objęcie systemem tylko użytkowników NE a nie wszystkich kierowców.

navtek napisał(a):Podobnie z systemem antykolizyjnym na kolei, opartym o nawigację real-time.

Czy wiesz jaka jest dokładność lokalizacji w publicznych systemach GPS? I czy wiesz jaka jest odległość między torami? A jeżeli nie jesteś w stanie powiedzieć, po którym torze jedzie pociąg to jak chcesz użyć tej informacji do sterowania ruchem?

navtek napisał(a):Nawigację komórkową można umieścić tak w starym parowozie, jak i nowoczesnym składzie i to już dzisiaj, a nie za lat kilka, aby generowała jeden z ważniejszych komunikatów drogowych, o "zbliżaniu się pociągu do przejazdu kolejowego".

Można, ale po co? Argumenty masz wyżej.

navtek napisał(a):I mam nadzieję, że Manager Projektu ETCS wesprze moją inicjatywę, tak od strony formalnej, jak i praktycznej.

Napisz: http://www.ertms.com/contact.aspx

navtek napisał(a):A testy można przeprowadzić jeszcze w tym roku, umieszczając nawigacje komórkowe w testowych pociągach i oznaczając je, jako pojazdy szynowe, specjalnego przeznaczenia.

Czy wiesz co to jest "pociąg specjalnego przeznaczenia"?

navtek napisał(a):Wdrożenie systemu antykolizyjnego kolej-samochód , na terenie całej Europy, to projekt zasługujący tak na wdrożenie bez zwłoki, jak i na finansowanie publiczne. Wartość projektu finansowanego według formuły CAPEX to 100M - 1Mld Euro.

Wzrost poziomu bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych na pewno wymaga szczególnej uwagi, ale jego wdrożenie to nie jest taki drobiazg jak Ci się wydaje. Skąd masz dane o wartości projektu?

navtek napisał(a):I o ile 99% kierowców nie używa nawigacji samochodowej, to Antykolizyjny System Wczesnego Ostrzegania Pociąg-Samochód stanowi tę wartość dodaną, która zasługuje na jedną z głównych nagród na Kongresie GSM w Barcelonie 2011.

Sam napisałeś, że 99% kierowców nie używa nawigacji - do kogo zatem ma być adresowany system, który wymyśliłeś? Do 1%? Jaki jest zatem stosunek nakładów do efektów?

navtek napisał(a):Pracując nad udoskonaleniem systemu TAWS, zawsze jestem zainteresowany przenoszeniem najlepszych rozwiązań z jednej branży komunikacyjnej do kolejnej, gdyż celem jest pełna integracja systemów opartych o LBS, tak w lotnictwie, ruchu kolejowym, samochodowym, wodnym, rowerowym, pieszym, w ramach NAVTEQ LBS Solutions.

Chwalebne zainteresowanie, nie sadzę jednak , by ocena wysokości obiektu nad terenem (TAWS) znalazła jakiekolwiek zastosowanie w ruchu naziemnym. Co innego LBS - jednak tutaj droga do pełnej realizacji jest długa, droga i na pewno nie przyniesie szybkich rezultatów dla użytkowników NE.
First man, then machine (Soichiro Honda)
Avatar użytkownika
vtec_z
Użytkownik NaviExpert Użytkownik NaviExpert
Użytkownik forum Użytkownik forum
 
Posty: 976
Dołączył(a): czwartek, 10 wrz 2009, 07:51
Lokalizacja: Warszawa
Telefon: Lumia 640XL LTE

Re: AM, czyli "król jest nagi"...

Postprzez Qbek » wtorek, 2 sie 2011, 22:29

Czas odświeżyć temat.
Mało tego, mam nadzieję iż ten topic będzie dla Was jak sądzę ciekawym źródłem informacji z pierwszej ręki ;)
Dostałem przyzwolenie na dzielenie się z Wami moimi, jak to zazwyczaj bywa, raczej krytycznymi uwagami, tym razem dot. AM.
Pierwsze testy już tym tygodniu. Dzisiaj zacząłem od zapoznania się nowym urządzeniem na platformie WM 6.1
Powiem Wam, że Symbian przy tym wynalazku to istne cudo! Przez grzeczność nie napiszę co mnie dzis trafiło... Najgorszy w tym wszystkim jest ekran oporwy :/
No to do przeczytania za kilka dni :)
02082011623.jpg
02082011623.jpg (28.29 KiB) Przeglądane 1069 razy
Avatar użytkownika
Qbek
Użytkownik forum Użytkownik forum
Użytkownik NaviExpert Użytkownik NaviExpert
 
Posty: 2297
Dołączył(a): niedziela, 12 lip 2009, 15:58
Telefon: LG Leon oraz Xperia Z3 dual

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron
Obserwuj nas na Facebooku Strona gwna NaviExpert NaviExpert Newsletter Blog NaviExpert