Forum Użytkowników nawigacji NaviExpert

Dyskusje na temat nawigacji NaviExpert w telefonach komórkowych i nie tylko. Zapraszamy do aktywnego udziału. Wyraź Swoją opinię lub podziel się własnymi doświadczeniami Użytkownika mobilnej nawigacji NaviExpert.

Przejdź do zawartości

FAQ |Zarejestruj | Zaloguj

Pytania do eksperta pana Tomasza Talarczyka

Re: Pytania do eksperta pana Tomasza Talarczyka

Postprzez Hakari » niedziela, 26 cze 2011, 22:45

Tommy napisał(a):
Mam jeszcze pytanie do Pana co do ruszania zimą. Powinniśmy czekać aż rozgrzeje się na postoju czy wsiadać i jechać od razu?
Podobnie jak w pierwszej poruszonej przeze mnie sprawie, na ten temat słyszałem wiele rozbieżnych teorii.


Odpowiedzi na te pytania sam jestem ciekawy, osobiście słyszałem, że rozgrzewanie silnika na postoju w zimie nie ma zbytnio sensu i jest to marnowanie paliwa chyba, że jest to diesel, ale jak to ma się do rzeczywistości to już inna sprawa :)
Hakari vel Moradin współredaktor http://blognavi.pl/
Hakari
Użytkownik forum Użytkownik forum
Użytkownik NaviExpert Użytkownik NaviExpert
 
Posty: 653
Dołączył(a): sobota, 22 sty 2011, 16:27
Telefon: i9001

Re: Pytania do eksperta pana Tomasza Talarczyka

Postprzez Qbek » niedziela, 26 cze 2011, 23:19

Ja Wam opowiem historię z życia wziętą. Swojego czasu, na cito potrzebowałem na 3 miesiące auto. Jako, że nie miałem swojego, pożyczyłem Tico od teścia. Teść to jeden z pierwszych mi znanych kierowców eco (ekonomicznie). Jazda na max niskich obrotach, hamowanie 100m przed skrzyżowaniem itp. Jaki był tego efekt? Auto nie jeździło. Ono się toczyło, a hamulce ślizgały się po tarczach. Udało mi się go przywrócić do życia po miesiącu jeżdżenia moim stylem! Jaki był efekt po oddaniu auta? "coś zrobił z moim autem? Dlaczego tuningowałeś silnik?!"

To tyle w temacie zużycia i zachowania się auta.
Avatar użytkownika
Qbek
Użytkownik forum Użytkownik forum
Użytkownik NaviExpert Użytkownik NaviExpert
 
Posty: 2297
Dołączył(a): niedziela, 12 lip 2009, 15:58
Telefon: LG Leon oraz Xperia Z3 dual

Re: Pytania do eksperta pana Tomasza Talarczyka

Postprzez Tomasz_Talarczyk » wtorek, 28 cze 2011, 08:25

Każdy typ silnika, każdy typ skrzyni biegów, każdy model auta mają swoje odmienności, które warto poznać i uwzględniać podczas jazdy, by zminimalizować zużycie paliwa. Istotne jest też obciążenie auta, kierunek i siła wiatru względem poruszającego się auta, konfiguracja drogi. Ale uniwersalne zasady ecodrivingu są jedne: w miarę możliwości jak najszybciej rozpędzić się do prędkości, z którą chcemy (i możemy) jechać i jechać (z ustaloną prędkością) na najwyższym możliwym biegu, na najniższych możliwych obrotach.
Są auta (z "długimi biegami"), które nie tolerują jazdy na "piątce" z prędkością 50 km/godz. Ale bez problemu pojadą na 5. biegu z prędkością może 55, może 60 km/godz. Widocznym tego świadectwem jest płynna praca silnika. Gdy silnik szarpie, trzeba zredukować bieg, albo pojechać o kilka kilometrów szybciej... Jeśli jest wyświetlacz chwilowego zużycia paliwa, oczywiście warto na niego spoglądać. Może się zdarzyć, że chwilowe zużycie na najwyższym biegu będzie większe, niż na o jeden bieg niższym, ale tylko wtedy, gdy silnik jest mocno obciążony, przy wspinaniu się pod górkę lub próbie gwałtownego przyspieszania. oczywiście wtedy warto zredukować. Koniecznie trzeba zredukować, gdy chcemy wyprzedzić lub wjeżdżamy na autostradę - bo od zdolności do dynamicznego przyspieszenia zależy nasze życie i zdrowie.
Avatar użytkownika
Tomasz_Talarczyk
Ekspert
Użytkownik forum Użytkownik forum
 
Posty: 8
Dołączył(a): poniedziałek, 13 cze 2011, 11:58

Re: Pytania do eksperta pana Tomasza Talarczyka

Postprzez Tomasz_Talarczyk » środa, 29 cze 2011, 10:24

lchmiel napisał(a):Czy ma Pan bardziej pozytywne niż moje doświadczenia z samochodami z DPF?


Większość użytkowników nowych aut skarży się, że normy zużycia paliwa deklarowane przez producentów są wyssane z palca. Ale prawdziwi eko-kierowcy potrafią uzyskiwać tak niskie zużycie paliwa. Wniosek: trzeba umieć i chcieć jeździć eko, żeby wykorzystywać walory nowoczesnych napędów samochodowych.

Co do filtrów DPF, to są one utrapieniem użytkowników pierwszej generacji aut z silnikami wysokoprężnymi wyposażonymi w filtry cząstek stałych. Gdy zaświeci się kontrolka wypalania filtra, trzeba zapomnieć o prawidłach ecodrivingu i "piłować" na zalecanych dość wysokich obrotach przez kilkanaście minut. Jeżeli jednak tkwimy w śródmiejskim korku, pozostanie pewnie kosztowna wizyta w serwisie.
W najnowszych dieslach z DPF podobno już takich problemów nie ma. Osobiście jestem wierny benzynie i tym, którzy głównie jeżdżą po mieście, też radzę użytkować auta benzynowe.
Natomiast nie widzę powodu, żeby z prędkością 70 km/godz. jechać na czwartym biegu. Aż się prosi wrzucić szóstkę. Przy ustalonej prędkości jazdy silnik nie powinien szarpać nawet, gdy się kręci około 1300 obr/min. Co innego, gdy trzeba gwałtownie przyspieszyć, wtedy należy zredukować choćby i do trójki.
Avatar użytkownika
Tomasz_Talarczyk
Ekspert
Użytkownik forum Użytkownik forum
 
Posty: 8
Dołączył(a): poniedziałek, 13 cze 2011, 11:58

Re: Pytania do eksperta pana Tomasza Talarczyka

Postprzez Tomasz_Talarczyk » środa, 29 cze 2011, 10:27

krzyszt_off_74 napisał(a):Naczytałem się, że przy jeździe eco ruszanie z miejsca powinno być płynne i dość dynamiczne. Jak to się ma przy autach z automatyczną skrzynią ? W ogóle zasady eco są zwykle podawane dla manuali, a w automatach powinno się chyba nieco inaczej traktować pedał gazu.

Ecodriving w aucie z automatyczną skrzynią biegów wymaga nauczenia tego stylu jazdy i kierowcy i… skrzyni biegów. Kierowca stosuje taktykę eco tak jak w każdym innym pojeździe – obserwuje drogę jak najdalej przed sobą i jak najprędzej dostrzega powody do zmiany prędkości lub toru jazdy/pasa ruchu i stara się jechać jak najpłynniej. Natomiast technikę zmiany biegów pozostawia skrzyni automatycznej, bodźcując ją tylko pedałem gazu. Żeby automat wrzucił najwyższy możliwy bieg, należy jadąc z ustaloną prędkością lekko zmniejszyć nacisk na pedał gazu i gdy wyższy bieg się włączy, jak delikatniej dodawać gazu. W razie potrzeby dynamicznego przyspieszania wystarczy mocniej wcisnąć gaz, żeby bieg został zredukowany.

Nowoczesna skrzynia biegów, sterowana przez komputer, ma kilkanaście, a droższa nawet kilkadziesiąt algorytmów-wzorów pracy. Szybko rozpoznaje, kto i jak chce prowadzić auto. Jeżeli kierowca jest „eco”, automat dobiera do jego stylu jazdy odpowiedni algorytm zmiany biegów i włącza wyższe biegi przy niższych obrotach. Jeśli warunki ruchu tego wymagają (albo zmienił się kierowca) wystarczy kilka razy gwałtownie dodać gazu, żeby automat przełączył się na algorytm jazdy „sportowej”.

Reasumując, jazda „eko” autem z automatem jest możliwa i prawie równie efektywna, jak z ręczną skrzynią biegów. Nawet zalecenie „pedał gazu ¾” przy dynamicznym przyspieszaniu jest do przyjęcia, o ile wyższe biegi wskakują przy prędkości obrotowej niewiele wyższej niż ok. 2500 obr.;/min i w ostatniej fazie przyspieszania do docelowej prędkości lekko się odpuści gaz, żeby wrzucić najwyższy możliwy bieg i jechać na najniższych możliwych obrotach.
Avatar użytkownika
Tomasz_Talarczyk
Ekspert
Użytkownik forum Użytkownik forum
 
Posty: 8
Dołączył(a): poniedziałek, 13 cze 2011, 11:58

Re: Pytania do eksperta pana Tomasza Talarczyka

Postprzez Tomasz_Talarczyk » środa, 29 cze 2011, 10:29

Tommy napisał(a):Ciekawi mnie ta teoria jazdy na możliwie najwyższym biegu, na możliwie najniższych obrotach. Zmniejsza to zużycie paliwa, ale co na to silnik i skrzynia biegów? Czy to nie jest szkodliwe? A co kiedy załóżmy jadąc 60 km/h pojawia się duże wzniesienie. Też w takiej sytuacji mamy męczyć silnik na piątce?

Mam jeszcze pytanie do Pana co do ruszania zimą. Powinniśmy czekać aż rozgrzeje się na postoju czy wsiadać i jechać od razu?
Podobnie jak w pierwszej poruszonej przeze mnie sprawie, na ten temat słyszałem wiele rozbieżnych teorii.


Wszystkie nowoczesne silniki benzynowe i wysokoprężne w autach do codziennego użytku są konstrukcyjnie przystosowane do ekojazdy. Zatem nie ma obawy, że silnik lub układ przeniesienia napędu dozna uszczerbku, użytkowany w zalecanych przez ecodriving trybach pracy. Sygnałem alarmowym, że obroty są za niskie, jest szarpanie silnika, trzeba w takiej sytuacji natychmiast zredukować bieg i starać się unikać takich objawów na przyszłość. Warto też obserwować wyświetlacz chwilowego zużycia paliwa; być może jazda na nieco wyższych obrotach, na niższym biegu spowoduje niższe chwilowe zużycie paliwa dotyczy to zwłaszcza przyspieszania lub jazdy pod górkę).

Należy unikać skrajnie niskich obrotów, gdy chcemy przyspieszyć lub auto wspina się na wzniesienie, albo zostało mocno obciążone ładunkiem.



W czasie silnych mrozów każde uruchomienie zimnego silnika jest dla niego cięąką próbą. Zanim olej rozsmaruje się na wszystkich trących się powierzchniach, ulegają one takiemu zużyciu, jak przy płynnej pracy w ciągu kilku tysięcy kilometrów… Dostępnym lekarstwem na to jest jak najrzadszy „zimowy” olej dobrej jakości, no i ogrzewany garaż. Natomiast ruszać warto natychmiast, gdy silnik będzie do tego zdolny, czyli nie zgaśnie. Podczas jazdy silnik rozgrzewa się o wiele szybciej, niż na jałowych obrotach i ujemne dla niego zjawiska trwają krócej.

Przy dodatniej temperaturze można ruszać zaraz po „odpaleniu” silnika i zapięciu pasów.
Avatar użytkownika
Tomasz_Talarczyk
Ekspert
Użytkownik forum Użytkownik forum
 
Posty: 8
Dołączył(a): poniedziałek, 13 cze 2011, 11:58

Re: Pytania do eksperta pana Tomasza Talarczyka

Postprzez Tomasz_Talarczyk » środa, 29 cze 2011, 10:31

roman_tp napisał(a):
Tommy napisał(a):Ciekawi mnie ta teoria jazdy na możliwie najwyższym biegu, na możliwie najniższych obrotach. Zmniejsza to zużycie paliwa, ale co na to silnik i skrzynia biegów?

jako użytkownik samochodu z silnikiem .... no chyba nowszej generacji, bo co common rail, diesel poj, 1.6 ze 115 KM muszę zaprzeczyć.
gdy na 6-tym biegu jadę "grzecznie" t.j. 70-90 km/h to spalanie dochodzi mi do 7 l/100km.
tak, mogę mieć wskazania średniego zużycia np. 6,5 l/100 km - jadę równą prędkością na 6-tym biegu, 70 km/h, 1500-1700 obr/min i średnie spalanie mi rośnie.
gdy zacznę jeździć dynamicznie - na każdym biegu wysokie obroty aby jak najszybciej osiągnąć pożądana przeze mnie prędkość - to przy prędkościach nawet do 140 km/h prędkość spadnie mi do 5,8 l/100 km.

wg informacji jakie uzyskałem, ten typ silnika nie ..... nie lubi "przymulonej" jazdy [śmiesznie to brzmi, wiem].

podobnie mam w drugim samochodzie fiat doblo multijet - diesel 1.6 105 KM - 4500 km na liczniku [świeże autko], średnie zużycie od ostatniego tankowania 5,8l/100 km.

w obu przypadkach moja technika jazdy wygląda następująco:
w jak najkrótszym czasie osiągnąć prędkość z jaką chcę jechać i utrzymać tą prędkość na 6-tym biegu. przyspieszam zawsze na niższym biegu.

w poprzednim doblo [1,3 diesel chyba 70 KM] osiągałem wyniki 4,6-4,8l/100 km :D


„Grzeczna” jazda na szóstym biegu przy prędkości ok. 70 km/godz. jest jak najbardziej „eko” i na pewno nie spowoduje uszczerbku w silniku i skrzyni biegów. Co innego chęć gwałtownego przyspieszenia – będzie najskuteczniejsze, gdy bieg zostanie zredukowany i silnik osiągnie maksymalny moment obrotowy (w przypadku nowoczesnych diesli zazwyczaj wykres momentu obrotowego jest szczytowy już od 1700 obr./min.

„Przymulona” jazda – cokolwiek chce się rozumieć pod tym pojęciem – może być natychmiast zamieniona na dynamiczną, gdy kierowca zredukuje bieg i ostro doda gazu. Ale przecież przez co najmniej 90 procent czasu jazdy szosowej, czy podmiejskiej jeździmy z ustalona prędkością, bo inaczej się nie da.
Avatar użytkownika
Tomasz_Talarczyk
Ekspert
Użytkownik forum Użytkownik forum
 
Posty: 8
Dołączył(a): poniedziałek, 13 cze 2011, 11:58

Re: Pytania do eksperta pana Tomasza Talarczyka

Postprzez akbar » czwartek, 18 sie 2011, 09:18

Na nauce jazdy dowiedziałem się, że zmieniamy bieg na wyższy po kolei 12345. Redukując biegi można pomijać biegi np z 5 na 3. Czy jest możliwe zwiększanie biegów np z 3 bezpośrednio na 5? Czy ma to jakieś znaczenie dla eco drivingu; czy takie podwyższanie z pominięciem biegu pośredniego nie niszczy skrzyni biegów, silnika? Jeżdżę fiatem punto II z manualną skrzynią biegów.

Drugie pytanie dotyczy najniższych możliwych obrotów. Rozumiem, że chodzi o takie obroty przy których silnik pracuje płynnie i nie szarpie. Mówiono mi jednak, że schodzenie poniżej 2000 obrotów niszczy silnik. Jakie jest Pana zdanie?

I trzecie pytanie : rozumiem że należy pszyspieszać możliwie jak najszybciej osiągając prędkość docelową, np w tym celu redukując bieg, by potem powrócić do możliwie najwyższego. Czy może przyspieszać powoli, pozostając na możliwie najwyższym biegu? Które zachowanie jest eco?

Pozdrawiam
akbar
Użytkownik forum Użytkownik forum
Użytkownik NaviExpert Użytkownik NaviExpert
 
Posty: 1
Dołączył(a): czwartek, 18 sie 2011, 09:09
Telefon: nokiae63

Re: Pytania do eksperta pana Tomasza Talarczyka

Postprzez bartek » czwartek, 18 sie 2011, 20:37

Akbar odbyłem kilkugodzinna rozmowę z panem Talarczykiem i zadawałem bardzo podobne pytania do twoich :) oto co zapamiętałem.

Czy jest możliwe zwiększanie biegów np z 3 bezpośrednio na 5?

Zdecydowanie tak i nawet jest to polecane. ważne w ecodrivingu by utrzymać niskie obroty.

Rozumiem, że chodzi o takie obroty przy których silnik pracuje płynnie i nie szarpie. Mówiono mi jednak, że schodzenie poniżej 2000 obrotów niszczy silnik. Jakie jest Pana zdanie?

Pan Talarczyk pokreslał że najlepiej jeżdzić na najniższych obrotach (przy których jest moc czyli nie szarpie). Nie wpływa to negatywnie na silnik a wpływa pozytywnie na niższe spalanie.

rozumiem że należy pszyspieszać możliwie jak najszybciej osiągając prędkość docelową, np w tym celu redukując bieg, by potem powrócić do możliwie najwyższego. Czy może przyspieszać powoli, pozostając na możliwie najwyższym biegu? Które zachowanie jest eco?

Zdecydowanie ta druga opcja.

Ps. Pan Tomasz wroci pewnie na forum po okresie letnim.

Pozdrawiam
bartek
Użytkownik forum Użytkownik forum
 
Posty: 400
Dołączył(a): wtorek, 1 lut 2011, 15:24

Re: Pytania do eksperta pana Tomasza Talarczyka

Postprzez potworny » piątek, 19 sie 2011, 11:23

A czy takie jeżdżenie na niskich obrotach nie zmasakruje skrzyni biegów?
potworny
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Szkoła bezpiecznej jazdy i ecodrivingu

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron
Obserwuj nas na Facebooku Strona gwna NaviExpert NaviExpert Newsletter Blog NaviExpert