Forum Użytkowników nawigacji NaviExpert

Dyskusje na temat nawigacji NaviExpert w telefonach komórkowych i nie tylko. Zapraszamy do aktywnego udziału. Wyraź Swoją opinię lub podziel się własnymi doświadczeniami Użytkownika mobilnej nawigacji NaviExpert.

Przejdź do zawartości

FAQ |Zarejestruj | Zaloguj

Ile jest danych CT Online?

Ile jest danych CT Online?

Postprzez lchmiel » niedziela, 14 sie 2011, 11:44

Stale piszemy o tym, co należy zrobić z danymi CT Online. Dobrze byłoby mieć oszacowanie, ile tych danych jest i czego w związku z tym można się spodziewać, jeśli chodzi o jakość wyznaczanych tras i inne funkcje NE.

Sądzę, że dzięki publikacji w Biuletynie POIG "Innowacyjni", 2(12):23, 2011, na podstawie dostępnych informacji można już dość dobrze oszacować liczbę pojazdów, które w danej chwili przesyłają pomiary, i kilka związanych z tym istotnych parametrów.

W skrócie: z moich obliczeń wynika, że ze średniego punktu jezdni nadchodzi pomiar co 7 minut w mieście, a co 12 minut na trasie. To korzystne wyniki, które pozytywnie świadczą o jakości danych CT Online.

Oszacowanie, jak to oszacowanie, daje wynik średni, albo lepiej - typowy (to nie to samo, ale tutaj mniejsza o niuanse). Będą miejsca, gdzie jest ono nieprawdziwe, a może nawet nigdzie nie będzie ono prawdziwe, ale średnio powinno być dość trafne. Samochody nie jeżdżą równomiernie po wszystkich drogach, nie codziennie liczba jeżdżących jest taka sama itd. Wszystko to pomijam, bo nie mam danych. Dlatego wyniki podaję z jedną, najwyżej dwoma cyframi znaczącymi. Podaję trzy wyniki: pośredni (minimalny, maksymalny), dla trzech wartości parametru a, którego nie umiem ustalić (opis poniżej).

Wyniki szczegółowe

Oszacowanie optymistyczne:
  • miasto:
    • co 7 (5-10) minut przez punkt jezdni przejeżdża czynny pojazd pomiarowy;
    • taki pojazd znajduje się na jezdni co 3 (2-4) km;
  • trasa:
    • co 12 (9-17) minut przez punkt jezdni przejeżdża czynny pojazd pomiarowy;
    • taki pojazd znajduje się na jezdni co 12 (9-17) km;
  • w obydwu przypadkach jest to co 21-szy pojazd spośród znajdujących się w ruchu.

Oszacowanie pesymistyczne (mniej prawdopodobne), 11.75 raza gorsze:
  • miasto:
    • co 80 (60-120) minut przez punkt jezdni przejeżdża czynny pojazd pomiarowy;
    • taki pojazd znajduje się na jezdni co 30 (22-44) km;
  • trasa:
    • co 140 (100-200) minut przez punkt jezdni przejeżdża czynny pojazd pomiarowy;
    • taki pojazd znajduje się na jezdni co 140 (100-200) km;
  • w obydwu przypadkach jest to co 260-ty pojazd spośród znajdujących się w ruchu.

Jezdnia oznacza tutaj "drogę w jedną stronę", czyli wszystkie pasy ruchu do jazdy w jedną stronę, a więc każda droga ma po prostu dwie jezdnie.
Pojazd pomiarowy to pojazd, który może podawać dane CT Online: samochód mający NE i samochód flotowy Autoguard.
Czynny pojazd pomiarowy to pojazd, który aktualnie podaje dane CT Online.

Jeśli wynik optymistyczny jest prawidłowy, to moim zdaniem danych jest dużo. Zwłaszcza, że w ważnych miejscach, gdzie jest raczej tłoczno :D , danych będzie znacznie więcej, a mniej ich będzie tam, gdzie nikt nie jeździ. To weryfikuje moją poprzednią opinię, że pożądane byłyby masowe dane GSM. O ile tym razem się nie pomyliłem, to samych pomiarów dokonywanych przez nas, użytkowników, jest wystarczająco dużo, aby dobrze orientować się w natężeniu ruchu w dowolnym miejscu Polski.

Jeśli bliższy prawdy jest wynik pesymistyczny (a nie sądzę), to jest pesymistycznie i danych jest za mało.

Kto jest ciekawy, albo chce poprawić lub skrytykować ten wynik (a wątpliwych miejsc znajdzie kilka), może czytać dalej. Jest to bardzo proste, ale długie.

Mam nadzieję, że Firma NE w osobie Pani Hani także zechce skomentować to, co tak pracowicie tu wypisałem, próbując zajrzeć jej prze ramię 8-) .

* * *

Poniżej podaję wzory, oznaczenia i dane, a potem równania i opis.

Wzory

jt = j - jm

pt = p / (1 + a)
pm = a * pt

lm = jm / (b * pm)
lt = jt / (b * pt)

tm = lm / vm
tt = lt / vt

st = s / (1 + a)
sm = a * st

cm = [[sm / pm]]
ct = [[st / pt]]

Oznaczenia

lm: poszukiwana odległość między czynnymi pojazdami pomiarowymi w mieście;
lt: poszukiwana odległość między czynnymi pojazdami pomiarowymi na trasie;
tm: poszukiwany czas, co jaki nadchodzi pomiar z danego punktu jezdni w mieście;
tt: poszukiwany czas, co jaki nadchodzi pomiar z danego punktu jezdni na trasie;
cm: co tyle samochodów w ruchu napotykamy czynny samochód pomiarowy w mieście;
ct: co tyle samochodów w ruchu napotykamy czynny samochód pomiarowy na trasie;

jm: długość wszystkich jezdni miejskich w Polsce;
jt: długość wszystkich jezdni pozamiejskich w Polsce, czyli tras;
j: długość wszystkich jezdni w Polsce;
pm: liczba pojazdów pomiarowych w miastach;
pt: liczba pojazdów pomiarowych na trasach;
p: całkowita liczba pojazdów pomiarowych;
b: udział (ułamek) czynnych pojazdów pomiarowych w całkowitej liczbie pojazdów pomiarowych;
a: stosunek liczby pojazdów w miastach do liczby pojazdów na trasach;
sm: liczba samochodów znajdujących się w miastach;
st: liczba samochodów znajdujących się na trasach;
s: całkowita liczba samochodów w Polsce;
vm: średnia prędkość pojazdu w mieście;
vt: średnia prędkość pojazdu na trasie;
[[x]]: zaokrąglenie liczby do całości.

Dane

Źródło: Mały Rocznik Statystyczny z GUS, najświeższe dla roku 2009, oraz opis poniżej.

j = 2 * 280 000 km (drogi z nawierzchnią utwardzoną) - droga ma dwie jezdnie, stąd czynnik 2;
jm = 2 * 50 000 km dróg w obrębie miast (dana gdzieś z internetu z 1995, ostrożnie ekstrapolowana na rok 2009) - czynnik 2 jw.;
b = 8.5% (opis poniżej);
p = 940 000 optymistycznie lub
p = 80 000 pesymistycznie (opis poniżej);
a = trzy wartości: 0.5, 1.0, 2.0 (opis poniżej);
s = 20 400 000 (17 500 000 osobowych + 2 900 000 ciężarowych)
vm = 22 km/h (wynik z komputera pokładowego mojego samochodu dla jazdy tylko w mieście od tankowania do tankowania)
vt = 60 km/h (jw.)

Równania

jm + jt = j
pm + pt = p
pm / pt = a
sm + st = s
sm / st = a

lm = jm / (b * pm)
lt = jt / (b * pt)

tm = lm / vm
tt = lt / vt

cm = sm / pm
ct = st / pt

Opis

Od niedawna mamy dostęp do oszacowania liczby pojazdów z włączonym CT Online.

W tym poście ze stycznia 2011 możemy przeczytać:
hkoziarek napisał(a):Na dzisiaj 90% użytkowników NE jest w CT Online + 40 tys pojazdów Autoguard.

Jednocześnie, w artykule opublikowanym tutaj: Biuletyn POIG "Innowacyjni", 2(12):23, 2011 Prezes NE, prof. A. Jaszkiewicz powiedział m.in.: "do naszych serwerów spływają
automatycznie, na bieżąco m.in. dane trafikowe z kilkudziesięciu tysięcy pojazdów".

Wersja optymistyczna

Przyjmijmy, że "na bieżąco (...) z kilkudziesięciu tysięcy pojazdów" to znaczy stale, w każdej chwili.

Przyjmijmy, że kilkadziesiąt, to najbardziej optymistycznie 80 (więcej, to już raczej "prawie sto").

Przypuszczam, że te kilkadziesiąt tysięcy to czynne pojazdy pomiarowe - te, które w danej chwili znajdują się w ruchu i wysyłają pomiary CT Online. Weźmy 90% z miliona zarejestrowanych nawigacji, czyli 900 tysięcy (tylu użytkowników jest w CT Online), i 40 tysięcy z Autoguard, razem 940 tys. To są pojazdy pomiarowe. Dane spływają z b = 80 000 / 940 000 pojazdów, czyli z około 8.5% tej sumy. Zatem, p = 940 000 i b = 8.5%.

Oceńmy, czy oszacowanie, że w danej chwili 8.5% pojazdów pomiarowych to pojazdy czynne, jest realne.

Oszacowanie to oznacza, że pojazd jest w ruchu 8.5% * 24 h czasu podczas doby, czyli 2.04 godziny. I oczywiście ma włączone nadawania pomiarów.

Mój samochód jeździ około 1.5 godzinę na dobę. Przejeżdżam może z 1000 km miesięcznie, i to po mieście, a w mieście komputer pokładowy pokazuje mi około 22 km/h średnio, co dawałoby właśnie taki czas dzienny. Nie jest to ścisłe, bo czasem jeżdżę na trasy, ale to niewiele zmienia. To przykład mało aktywnego kierowcy.

A na przykład Qbek przejeżdża 8000 miesięcznie, czyli 8 razy więcej, co dawałoby 12 godzin dziennie. To nierealne, ale Qbek nie jeździ tylko po mieście, więc ma średnią nie 22, a 70 km/h (na trasie nie autostradowej miewam średnio 60, a Qbek jest młodszy ode mnie). To daje 3.8 h/dzień, lub trochę więcej, jeśli Qbek jednak jeździ wolniej (sorry Qbek, nie mam innego przykładu aktywnego kierowcy).

Jaka jest wartość typowa pomiędzy 1.5 a 4 godzinami? Nie wiemy, ale wartość 2.04 mieści się w tym przedziale. Zatem, rzeczywiście może być tak, że b = 8.5% z p = 940 000 pojazdów pomiarowych jest w danej chwili czynnych.

Jest tu wiele uproszczeń, np. samochody z AutoGuard więcej jeżdżą, może nawet 8 godzin dziennie, a są też kierowcy, jak np. moja żona, którzy włączają NE tylko wtedy, gdy jadą w nieznane miejsce, czyli na godzinę raz na miesiąc. Z braku innych danych pozostańmy przy b = 8.5%, które wywiedliśmy z danych pozyskanych od NE.

Wersja pesymistyczna

Przyjmijmy, że stwierdzenie "na bieżąco (...) z kilkudziesięciu tysięcy pojazdów" znaczy, że od tych pojazdów uzyskujemy dane, gdy są one w ruchu. Jest mało prawdopodobne, aby tak rozumieć to stwierdzenie, ale zobaczmy, co wyjdzie. Zatem, mamy 80 000 pojazdów pomiarowych.

Powtarzamy całe powyższe rozumowanie, ale tym razem bierzemy p = 80 000 i b = 8.5% (jak wyżej). Wyniki są 940 000 / 80 000 = 11.75 raza gorsze i ogólnie bardzo złe.

Nieznany stosunek liczby pojazdów w miastach do liczby na trasach

Jeszcze trzeba oszacować współczynnik a. Ponieważ go nie znam, przyjmę trzy wartości: 0.5, 1.0, 2.0 i w ten sposób przeliczę dwa warianty moim zdaniem skrajne i jeden środkowy. Gdybyśmy znali współczynnik a, zakres możliwych wyników znacznie by się zawężył. Można także przyjąć jako daną stosunek gęstości samochodów na km w mieście do gęstości na trasie, ale tu nie zrobiłem tego. Może ktoś zna tę daną?

Zakładam, że czynne pojazdy pomiarowe są równomiernie rozłożone pośród wszystkich pojazdów, tak w miastach, jak i na trasach.

Obliczenia

Pomiar nadchodzi z danego punktu jezdni, gdy przejeżdża przez niego czynny pojazd pomiarowy. Zakładam, że pomiary są zbierane na tyle często, że można między nimi wiarygodnie interpolować, więc gdy samochód przejeżdża, lub stoi, zawsze mamy pomiar.

Weźmy miasto. Jeśli b * pm czynnych pojazdów pomiarowych znajduje się na długości jm jezdni miejskiej, to każdy przypada średnio na odcinek jezdni o długości

lm = jm / (b * pm) .

Jeśli jadą one z jednostajną prędkością vm, to przez każdy punkt jezdni przejeżdża pojazd co

tm = lm / vm = jm / (b * pm * vm) .

To samo dla trasy. Ot i całe obliczenie.
LChmiel
Avatar użytkownika
lchmiel
Użytkownik forum Użytkownik forum
Użytkownik NaviExpert Użytkownik NaviExpert
 
Posty: 1334
Dołączył(a): piątek, 21 sie 2009, 13:13
Lokalizacja: Warszawa
Telefon: Galaxy S10+ SM-G975F Orange

Re: Ile jest danych CT Online?

Postprzez maol » wtorek, 16 sie 2011, 07:20

Ichmiel, podziwiam Cię :) Za:
- wkład pracy
- ilość poświęconego czasu
- wiedzę
- i najważniejsze - chęci.

...to niesamowite, co potrafi zrobić zdesperowany użytkownik CT.
maol
Użytkownik forum Użytkownik forum
Użytkownik NaviExpert Użytkownik NaviExpert
 
Posty: 110
Dołączył(a): poniedziałek, 23 sie 2010, 08:59
Telefon: Samsung Galaxy S II

Re: Ile jest danych CT Online?

Postprzez bartek » wtorek, 16 sie 2011, 08:22

Przeczytałem raz, zrozumiałem 30 proc. Jak wypije kawę przeczytam jeszcze raz i wtedy mam nadzieję zrozumiem 2 razy więcej. Przyłączam się do oklasków maol.
bartek
Użytkownik forum Użytkownik forum
 
Posty: 400
Dołączył(a): wtorek, 1 lut 2011, 15:24

Re: Ile jest danych CT Online?

Postprzez potworny » wtorek, 16 sie 2011, 16:32

Przeczytałem początek i koniec. Potem zobaczyłem, że maol się zachwycił, więc przeczytałem środek. Teraz, skoro Bartek, to mam ochotę przeczytać całość i to ze zrozumieniem.
potworny
 

Re: Ile jest danych CT Online?

Postprzez Marian » wtorek, 16 sie 2011, 18:57

lchmiel napisał(a):Stale piszemy o tym, co należy zrobić z danymi CT Online. Dobrze byłoby mieć oszacowanie, ile tych danych jest i czego w związku z tym można się spodziewać, jeśli chodzi o jakość wyznaczanych tras i inne funkcje NE.
...
W skrócie: z moich obliczeń wynika, że ze średniego punktu jezdni nadchodzi pomiar co 7 minut w mieście, a co 12 minut na trasie. To korzystne wyniki, które pozytywnie świadczą o jakości danych CT Online.
...
Jeśli wynik optymistyczny jest prawidłowy, to moim zdaniem danych jest dużo. Zwłaszcza, że w ważnych miejscach, gdzie jest raczej tłoczno :D , danych będzie znacznie więcej, a mniej ich będzie tam, gdzie nikt nie jeździ.
Podziwiam wysiłki w dążeniu do prawdy. Przychylam się do opinii, że danych jest bardzo dużo. Pozostaje tylko pytanie, dlaczego w tej sytuacji wyniki w zakresie szacowania czasów przejazdu na odcinkach zakorkowanych są tak kiepskie? Do tego stopnia, że NE nie jest w stanie wykryć 60 kilometrowych wielogodzinnych korków na Zakopiance i sensownie na nie zareagować? A może jednak ilość danych nie przechodzi automatycznie w jakość?
Marian
Użytkownik NaviExpert Użytkownik NaviExpert
Użytkownik forum Użytkownik forum
 
Posty: 1122
Dołączył(a): czwartek, 9 lip 2009, 19:12
Lokalizacja: Gliwice
Telefon: Samsung Galaxy A3

Re: Ile jest danych CT Online?

Postprzez domel » wtorek, 16 sie 2011, 19:38

Marian napisał(a):
lchmiel napisał(a):Stale piszemy o tym, co należy zrobić z danymi CT Online. Dobrze byłoby mieć oszacowanie, ile tych danych jest i czego w związku z tym można się spodziewać, jeśli chodzi o jakość wyznaczanych tras i inne funkcje NE.
...
W skrócie: z moich obliczeń wynika, że ze średniego punktu jezdni nadchodzi pomiar co 7 minut w mieście, a co 12 minut na trasie. To korzystne wyniki, które pozytywnie świadczą o jakości danych CT Online.
...
Jeśli wynik optymistyczny jest prawidłowy, to moim zdaniem danych jest dużo. Zwłaszcza, że w ważnych miejscach, gdzie jest raczej tłoczno :D , danych będzie znacznie więcej, a mniej ich będzie tam, gdzie nikt nie jeździ.
Podziwiam wysiłki w dążeniu do prawdy. Przychylam się do opinii, że danych jest bardzo dużo. Pozostaje tylko pytanie, dlaczego w tej sytuacji wyniki w zakresie szacowania czasów przejazdu na odcinkach zakorkowanych są tak kiepskie? Do tego stopnia, że NE nie jest w stanie wykryć 60 kilometrowych wielogodzinnych korków na Zakopiance i sensownie na nie zareagować? A może jednak ilość danych nie przechodzi automatycznie w jakość?

Podejrzewam że powodem jest to o czym już ktoś pisał-CT nie wykrywa postojów więc jak korek jest "stojący" to CT nie widzi korka a z kolei jak samochody ruszą wykrywa obniżoną prędkość która i tak jest wyższa niż średnia na danym odcinku(z powodu nie wykrywania postoju)
domel
Użytkownik forum Użytkownik forum
Użytkownik NaviExpert Użytkownik NaviExpert
 
Posty: 162
Dołączył(a): niedziela, 6 wrz 2009, 17:26
Telefon: Samsung S5 Neo/Dell Venue 7

Re: Ile jest danych CT Online?

Postprzez Marian » wtorek, 16 sie 2011, 20:20

domel napisał(a): powodem jest to o czym już ktoś pisał-CT nie wykrywa postojów więc jak korek jest "stojący" to CT nie widzi korka a z kolei jak samochody ruszą wykrywa obniżoną prędkość
Pisałem ja, i to od dawna. A jest jak jest. I w modelowych sytuacjach, dla których NE został jakoby zaprojektowany http://ralphocean.wordpress.com/2009/01/03/czy-nawigacja-online-uchroni-przed-korkami/, całkowicie zawodzi.
Marian
Użytkownik NaviExpert Użytkownik NaviExpert
Użytkownik forum Użytkownik forum
 
Posty: 1122
Dołączył(a): czwartek, 9 lip 2009, 19:12
Lokalizacja: Gliwice
Telefon: Samsung Galaxy A3

Re: Ile jest danych CT Online?

Postprzez lchmiel » wtorek, 16 sie 2011, 23:38

potworny napisał(a):Przeczytałem początek i koniec.

I bardzo dobrze, bo to jest zwykle najważniejsze.

Na początku napisałem, że prawdopodobnie danych CT jest dużo, a na końcu pokazałem, na jak prościutkich wzorach to się opiera. Kilka liniowych równań, Panowie i Panie, robiliśmy to w ósmej klasie (licząc od początku szkoły podstawowej) więc dziękuję za dobre słowa, dają ono wiele radości, ale to są rzeczy proste.

Gorzej niestety z tą częścią danych, co do której są tylko przypuszczenia, poszlaki albo pojedyncze zdania. Trzeba napisać pół strony, zanim się wyrazi, skąd taka liczba. Może jednak ktoś to podważy i przy okazji napisze, jak jest naprawdę.

Marian napisał(a):
domel napisał(a): powodem jest to o czym już ktoś pisał-CT nie wykrywa postojów więc jak korek jest "stojący" to CT nie widzi korka a z kolei jak samochody ruszą wykrywa obniżoną prędkość
Pisałem ja, i to od dawna. A jest jak jest. I w modelowych sytuacjach, dla których NE został jakoby zaprojektowany, całkowicie zawodzi.

Może tak jest, ale nie musi. Sam to wiesz.

Ja bym to zrobił tak. Sieć dróg to odcinki od węzła do węzła. Węzeł to skrzyżowanie, rondo, spotkanie trzech dróg itp. Śledzimy jeden pojazd ("czynny pojazd pomiarowy" :D). Przecież można to zrobić. Najważniejsza jest jego średnia prędkość na danym odcinku, czyli od węzła do węzła, bo ona świadczy o szybkości jazdy na tym odcinku. Jeśli jest korek, to pojazd pokonuje ten odcinek całe wieki. Może się zepsuł, może zaparkował, kierowca poszedł po bułeczki? Nie wiadomo. A teraz mamy wiele pojazdów. I co, wszystkie zaparkowały albo nagle każdy kierowca miał ochotę na bułeczki? Raczej nie. A jeśli nawet tak, to co to jest, jak nie korek? Dodatkowo, NE gdzieś pisze (niech inni poszukają, jak muszą, to chyba było na stronach NE), że ma specjalne metody oceniania, że dany wzorzec zmian prędkości jest charakterystyczny dla korka. Jeśli ma taka metodę, to niech nią wesprze sam tylko pomiar prędkości od węzła do węzła. I metoda mniej więcej gotowa. Można ją tu i tam poprawiać, ale moim zdaniem chodzi właśnie o to.

Jest jeszcze problem, i to poważny. Może na tym się różne metody przewracają? Otóż co to znaczy, że wszyscy na interesującym nas odcinku jadą z daną prędkością? Oczywiście, nie wszyscy, ale większość. Większość to nie jest średnia! Trzeba pominąć wartości odstające, nietypowe, czyli motocyklistę, który gna między samochodami strasząc dzieci a zachwycając nastolatki, taksówkarza jadącego bus-pasem, Bartka, który stosuje eco-driving, rowerzystę, amatora bułeczek (jednego!) który stanął itp. I tu jest kłopot, bo jak pomiar przychodzi co, powiedzmy, 15 min, to się robi krucho. Ale jeśli co 3, to ja dość dokładnie wiem, co można zrobić i raz albo dwa to napisałem, ale jakoś nikogo nie zaciekawiło, więc teraz już nie napiszę. Są o tym książki i są w NE ludzie, którzy znają się na tych rzeczach i na 10 razy trudniejszych (w ogólności to statystyka odporna - robust statistics). Może to jest bardzo wymagające obliczeniowo, i nie ma dość mocy? Raczej nie, zależy jak się podejdzie. A nawet jeśli, to czy tu moc jest najdroższa? Nie wiem. Chyba Potworny wie, bo czasem pisze tak, jakby się tym zajmował zawodowo. Tak czy siak, nie powinno być tak, że jak ktoś się na kilka chwil zatrzyma, to znika z pola widzenia CT i już. I nie sądzę, aby tak było.

Kłopotem więc nie jest zatrzymanie, problemem raczej jest to, że wjechać w korek, aby go pomierzyć, potrafią tylko komandosi ruchu ulicznego, których szczerze oklaskuję (sam to robię, ale b. b. rzadko). Ale w korku wielokilometrowym na pewno ktoś się znajdzie, i to niejeden. Tu nie ma wymówek, że danych brak.

A teraz jeszcze dwa słowa o tych węzłach i odcinkach. Nie każde skrzyżowanie z drogą osiedlową musi być od razu węzłem, więc odcinków za dużo nie powinno być. Jeśli mamy w Polsce zaledwie 280 tys km dróg (teraz liczę w jedną stronę), to niewiele więcej, niż ćwierć mega metrów. A skrzyżowanie nie jest co metr. To pierwsze słowo. A teraz drugie. Chcielibyśmy mieć informację, gdzie kończy się korek albo gdzie zmienia się prędkość pomiędzy węzłami. To dla celów wizualizacji i do wyliczeń dla końców tras, które węzłami z reguły nie są. Musimy więc gęściej podzielić nasze odcinki, albo mierzyć coś więcej, niż tylko średnią prędkość od węzła do węzła. Ale to na planowanie tras ma niewielki wpływ - tylko na ich końce, więc jest problemem drugorzędnym. Tu jednak na pewno jakieś dane i jakieś metody są, skoro już teraz na wizualizacjach dla miast pokazywanych przez NE prędkości zmieniają się nie tylko w węzłach.

A jakie to są dokładnie dane? Co zbiera CT w NE i co zbierają inni? Chciałbym to wiedzieć.


Skoro piszę rzadko, to wybaczcie że za to długo.
LChmiel
Avatar użytkownika
lchmiel
Użytkownik forum Użytkownik forum
Użytkownik NaviExpert Użytkownik NaviExpert
 
Posty: 1334
Dołączył(a): piątek, 21 sie 2009, 13:13
Lokalizacja: Warszawa
Telefon: Galaxy S10+ SM-G975F Orange

Re: Ile jest danych CT Online?

Postprzez maol » środa, 17 sie 2011, 07:41

Akurat odrzucanie wartości pana stającego po bułeczki oraz motocyklisty w korku to wyjątkowo prosta procedura obliczeniowa ;) Można po prostu odrzucać wyniki odbiegające od średniej więcej niż np. 50% (to było prymitywne rozwiązanie), a można (i tak będzie elegancko) wyliczyć dominantę dla zbioru danych z danego odcinka i czasu. Excel to potrafi, uczą tego na metodach statystycznych - czemu nie miałoby (bo może jest?) być to zastosowane w CT ? :) Także spokojnie z korka i wielu pojazdów pomiarowych można określić najbardziej prawdopodobną prędkość średnią na danym odcinku w konkretnym momencie.
maol
Użytkownik forum Użytkownik forum
Użytkownik NaviExpert Użytkownik NaviExpert
 
Posty: 110
Dołączył(a): poniedziałek, 23 sie 2010, 08:59
Telefon: Samsung Galaxy S II

Re: Ile jest danych CT Online?

Postprzez Hakari » środa, 17 sie 2011, 10:55

lchmiel obliczenia naprawdę robią wrażenie :shock:

maol odrzucanie skrajnych wyników przypomina mi politykę we Włoszech przy przetargach gdzie z zasady odrzuca się opcję najdroższą oraz najtańsza ;)
Hakari vel Moradin współredaktor http://blognavi.pl/
Hakari
Użytkownik forum Użytkownik forum
Użytkownik NaviExpert Użytkownik NaviExpert
 
Posty: 653
Dołączył(a): sobota, 22 sty 2011, 16:27
Telefon: i9001

Następna strona

Powrót do Ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron
Obserwuj nas na Facebooku Strona gwna NaviExpert NaviExpert Newsletter Blog NaviExpert