Strona 1 z 2

Nawigacja GPS - włącza czy wyłącza myślenie?

PostNapisane: piątek, 22 lut 2013, 16:03
przez mentos11
Znalazłem w sieci ciekawy jak dla nas artykuł o nawigacji i myśleniu a raczej nie myślieniu.
http://tech.wp.pl/martykul.html?wid=14900147&
Z jednej strony nawigacja pomaga w nawigacji ale nie zwalnia od myślenia.

Re: Nawigacja GPS - włącza czy włącza myślenie?

PostNapisane: sobota, 23 lut 2013, 01:13
przez intimo
Tytuł wątka popraw.
Może nie wyłącza ale wprowadza w tryb standby :)

Re: Nawigacja GPS - włącza czy wyłącza myślenie?

PostNapisane: sobota, 23 lut 2013, 07:44
przez ALEX
Ten artykuł (jeżeli można to tak nazwać) wydaje mi się całkowicie bez sensu...

Re: Nawigacja GPS - włącza czy wyłącza myślenie?

PostNapisane: sobota, 23 lut 2013, 09:56
przez mentos11
Sens ma opiera się na badaniach, wychodzi że podczas jazdy wyłączamy myślenie jednak i poddajemy się sugestii nawigacji nawet jak nam każe skręcić w drogę, której nie ma w rzeczywistości.

Re: Nawigacja GPS - włącza czy wyłącza myślenie?

PostNapisane: sobota, 23 lut 2013, 18:30
przez lchmiel
To trochę tak, jak np. pralka wyłącza myślenie o praniu (tak, wiem, pranie w ogóle jest prostsze, niż nawigacja+prowadzenie, i nie jest tak ciekawe; OK). Nikt o zdrowych zmysłach nie włoży do pralki kanapki tylko dlatego, że spadła masłem w dół, i nikt o zdrowych zmysłach nie wjedzie do rzeki tylko dlatego, że tak mówi nawigacja. Nie ma to wiele wspólnego z twierdzeniem, że nawigacja GPS albo pralka wyłącza myślenie.

To dany człowiek ma wyłącznik myślenia za słabo zabezpieczony. Albo włącznik za słabo rozwinięty.

Albo tylko się wydaje, że myśli, a jego "cywilizacja" już lata temu przełączyła w tryb standby :D

Re: Nawigacja GPS - włącza czy wyłącza myślenie?

PostNapisane: poniedziałek, 25 lut 2013, 05:40
przez Michal1983
Kiedy za każdym razem włączam nawigację a znajomi pytają mnie dlaczego skoro daną trasę pokonuję 500 czy 1000 raz używam jeszcze nawigacji jakbym nie wiedział którędy mam jechać. U mnie nie jest problemem to że nie wiem którędy jechać tylko zależy mi na tym aby jadąc nie wpakować się w korek. Po za tym NE potrafi czasem zaproponować inną nieznaną mi trasę.
Kiedyś rewelacją były nawigacje, które potrafiły same przeliczać trasę po zjechaniu z niej. To był koszmar gdy przez ileś kilometrów trzeba było szukać możliwości powrotu na trasę albo zatrzymać się i wyznaczyć nową.
Wczoraj miałem okazję zobaczyć jak działa lub właściwie nie działa konkurencyjna nawigacja. Kazała ona przejechać na wprost przez skrzyżowanie na którym był nakaz skrętu w prawo. Chyba jeszcze sporo wody w Wiśle upłynie zanim niektóre programy zaczną funkcjonować jak NE.

Re: Nawigacja GPS - włącza czy wyłącza myślenie?

PostNapisane: poniedziałek, 25 lut 2013, 17:52
przez nocnyMarek
Michal1983 napisał(a):Wczoraj miałem okazję zobaczyć jak działa lub właściwie nie działa konkurencyjna nawigacja. Kazała ona przejechać na wprost przez skrzyżowanie na którym był nakaz skrętu w prawo. Chyba jeszcze sporo wody w Wiśle upłynie zanim niektóre programy zaczną funkcjonować jak NE.


A uważasz, że powinny działać tak samo jak NE? :lol:

Re: Nawigacja GPS - włącza czy wyłącza myślenie?

PostNapisane: poniedziałek, 25 lut 2013, 20:23
przez Qbek
Ten błąd zgłaszałem już ze dwa razy i nic...

Re: Nawigacja GPS - włącza czy wyłącza myślenie?

PostNapisane: środa, 27 lut 2013, 05:42
przez Michal1983
Im więcej osób korzysta z programu i zgłasza zastrzeżenia do map i nawigacji tym mniej ma błędów jest w programie.
Ja też parę razy pisałem o wygiętych strzałkach na wprost w APR na Wale Międzyńskim na wysokości Mostu Łazienkowskiego jadąc w stronę południową. W naturze wygięta strzałka na wprost sugeruje, że mam zmienić pas ruchu a nie, że powinienem jechać dalej prosto tym pasem.

Re: Nawigacja GPS - włącza czy wyłącza myślenie?

PostNapisane: czwartek, 2 paź 2014, 16:58
przez Wilk108
Ja tam zawsze patrzę na mapkę i na drogę. Bo NE też potrafi poprowadzić. Niedawno dojechałem do celu i ponownie uruchomiłem nawigacje podając ten sam punkt docelowy i dostałem taki obrazek:
wp_ss_20141002_0002[1].png
wp_ss_20141002_0002[1].png (88.81 KiB) Przeglądane 2973 razy

Czyli przeskocz kilka płotów do ulicy Spacerowej, i po przejechaniu 500 m trafisz w miejsce gdzie jesteś :D
Ulica na której byłem jest gruntowa, wjechać NE w nią potrafi ale wyjechać - już nie.