Strona 1 z 2

Nawigacja a rozmowa telefoniczna

PostNapisane: środa, 15 lut 2012, 23:28
przez algi
Dzisiaj NE baaaaardzo mnie wkurzył.

W czasie nawigacji odbierałem rozmowy telefoniczne.
Za każdym razem, NE się wyłączał. Do tego po skończonej rozmowie telefon wychodził do blokady ekranu.
Dodatkowo w czasie rozmowy nawigacji nie widać.

To wszystko na całkiem mocnym Samsung Galaxy S Plus na stockowym ROMie z Orange'a.


Pamiętam dobre czasy Nokii 6300 i zewnętrznego modułu GPS.
NE działał cały czas a w czasie rozmowy widziałem na ekranie mapę........ nic się nie wywalało i dało się nawigować.

W tym momencie jest TRAGEDIA i wychodzi na to że ALBO nawigacja ALBO telefon.
To tak nawiązując do wątku o noszeniu dwóch telefonów albo dual sima. Niestety nie z NE......

Zróbcie coś z tym bo wyznaczanie odpalanie co chwilę NE w ruchu miejskim jak dzisiaj w Warszawie przy zasypanych drogach raczej bezpieczne nie jest....

Dodam jeszcze że 2 na 3 zamknięcia NE, ikonka na pasku zadań zostaje.....

Re: Nawigacja a rozmowa telefoniczna

PostNapisane: czwartek, 16 lut 2012, 23:43
przez lchmiel
Przyłączam się. Zobaczcie, systemy się zmieniają, a ten temat ciągle powraca.

Opanowałem już klik-klik w klawisz str.głównej + ikonka NE, żeby wrócić do NE podczas rozmowy, ale to jednak jest ekwilibrystyka i przy okazji można zrobić coś głupiego. Po którymś tam razie ma się dość.

Ale najlepiej by było, gdyby info o rozmowie nie przeszkadzało w nawigacji. Da się? Chyba program wie, czy jest w tle, i chyba może się stamtąd samodzielnie wydostać, powiedzmy po ustalonym czasie; W najgorszym razie, puścić do systemu emulację kliknięcia w swoją własną ikonę :lol: .

No i wszelkie wyłączania się są bardzo denerwujące. U mnie też się to zdarza, choć rzadko (powiedzmy, 1/20), ale bywa.

PS. Cieszę się, że NE nie anektował górnego paska, w którym jest ślad, że trwa rozmowa.

Re: Nawigacja a rozmowa telefoniczna

PostNapisane: piątek, 17 lut 2012, 00:24
przez ART
Nic nowego , od kiedy mam telefon z androidem przekonałem się, że korzystanie z nawigacji NE i prowadzenie rozmowy wzajemnie się wykluczają.
Moja zabytkowa nokia e65 z naviexpertem w wersjach 3, 4 jakoś nie miała z tym problemu...
Może konkurencja wymusi zmiany, a NE się jeszcze kiedyś ogarnie i rzeczywiście będzie :idea: nawigacją w telefonie :idea: .

Re: Nawigacja a rozmowa telefoniczna

PostNapisane: piątek, 17 lut 2012, 09:07
przez SoLar
A mnie rozmowy telefoniczne w ogóle nie przerywają trybu nawigacji NE w 7.1.3

Może dlatego, że nikt nie zna numeru karty SIM, której używam na androidzie. A schizofrenia ( jeszcze ?) u mnie nie rozwinęła się u mnie na tyle abym dzwonił sam do siebie. :twisted: :lol:

Sorry za ten piątkowy nastrój. 8-)

Re: Nawigacja a rozmowa telefoniczna

PostNapisane: piątek, 17 lut 2012, 10:43
przez Marian
SoLar napisał(a):A mnie rozmowy telefoniczne w ogóle nie przerywają trybu nawigacji NE w 7.1.3
Może dlatego, że nikt nie zna numeru karty SIM, której używam na androidzie.
ART napisał(a):Może konkurencja wymusi zmiany, a NE się jeszcze kiedyś ogarnie i rzeczywiście będzie :idea: nawigacją w telefonie :idea: .
W świetle wypowiedzi szefa marketingu NE Pawła Kozłowskiego:
...
W czym rozwiązanie AutoMapy jest lepsze, a w czym gorsze od NaviExpert?

To są zupełnie dwie różne filozofie. Bardzo doceniamy AutoMapę i gratulujemy jej autorom sukcesu na urządzeniach dedykowanych (PND)...

jest to dość kontrowersyjne. Bo zgodnie z wypowiedziami SoLara i ARTa NE zbliża się w swej funkcjonalności do PND i rozszerza swoje działanie na platformy komórkowe, na których AM już dawno funkcjonuje. Wbrew wypowiedzi Kozłowskiego, rzekłbym że filozofia NE zbliża się do AM, tyle że NE na PND zapewne nigdy nie zafunkcjonuje. A dla osób korzystających z nawigacji zawodowo sprawa jest oczywista: nawigacja to nawigacja, a telefon to telefon.

Re: Nawigacja a rozmowa telefoniczna

PostNapisane: piątek, 17 lut 2012, 11:19
przez SoLar
SoLar napisał(a):A mnie rozmowy telefoniczne w ogóle nie przerywają trybu nawigacji NE w 7.1.3

Może dlatego, że nikt nie zna numeru karty SIM, której używam na androidzie. A schizofrenia ( jeszcze ?) u mnie nie rozwinęła się u mnie na tyle abym dzwonił sam do siebie. :twisted: :lol:

Sorry za ten piątkowy nastrój. 8-)


Na wszelki wypadek wyjaśnię: mnie dlatego rozmowy telefoniczne przychodzące i wychodzące nie zakłócają pracy NE ponieważ kartę SIM wykorzystuję jedynie do internetu via GPRS.
Z założenia: zero gadania z tej karty. Leo stał się praktycznie palmtopem z dostępem do komórkowego internetu.

Re: Nawigacja a rozmowa telefoniczna

PostNapisane: piątek, 17 lut 2012, 14:29
przez potworny
Marian napisał(a):To są zupełnie dwie różne filozofie. Bardzo doceniamy AutoMapę i gratulujemy jej autorom sukcesu na urządzeniach dedykowanych (PND)...

jest to dość kontrowersyjne. Bo zgodnie z wypowiedziami SoLara i ARTa NE zbliża się w swej funkcjonalności do PND i rozszerza swoje działanie na platformy komórkowe, na których AM już dawno funkcjonuje. Wbrew wypowiedzi Kozłowskiego, rzekłbym że filozofia NE zbliża się do AM, tyle że NE na PND zapewne nigdy nie zafunkcjonuje. A dla osób korzystających z nawigacji zawodowo sprawa jest oczywista: nawigacja to nawigacja, a telefon to telefon.


A co miałby powiedzieć? :)

Przede wszystkim NE miażdży AM doświadczeniem na telefonach z Androidem. Przykład? Beta AmatorMapy, której nie można uruchomić na żadnym systemie innym niż domyślnie instalowany przez producenta.
Inna rzecz - narzekam na Kamila, Mistrza Żółwiego Tempa, a jednocześnie AM wcale nie odpowiada na maile.

Na razie między NE a AM jest ogromna przepaść na korzyść NE.

Być może sam program jest dobry, ale nie mam tego jak zweryfikować.

Re: Nawigacja a rozmowa telefoniczna

PostNapisane: piątek, 17 lut 2012, 15:11
przez mentos11
Oj Potworny aż tak nie zachwalałbym NE, z odbieranie rozmów podczas nawigacji nie jest najlepiej.
U mnie wygląda to tak że jadę sobie i nawiguję aż tu nagle słyszę i widzę na ekranie połączenie przychodzące, odbieram i ustawiam sobie zestaw głośnomówiący w telefonie, rozmawiam sobie aż tu nagle słyszę głos Dżoany "trzymaj się prawej side" za sto metrów "trzymaj się lewej side" itd. itd...
I jak tu rozmawiać nie da się, trzeba przejść do NE i wyłączyć głos a to podczas jazdy i trwania rozmowy może się skończyć tragicznie :o
Moim zdaniem NE powinien się wyciszyć na czas trwania rozmowy, gdybym potrzebował sprawdzić jak jechać to wtedy na spokojnie mogę się przełączyć na NE i mogę zobaczyć gdzie jechać ;)
Teraz muszę albo w trakcie rozmowy przełączać się na NE i wyłączyć dźwięk lub od razu przepraszać rozmówce aby nie zostać zaskoczonym Dżoaną i wyłączyć dźwięk w NE.
Myślę że to jest ważna kwestia bo NE korzysta z telefonu a telefon służy do dzwonienia, smsowania itd, nie tylko do nawigacji :|

Re: Nawigacja a rozmowa telefoniczna

PostNapisane: piątek, 17 lut 2012, 18:23
przez ART
potworny napisał(a):Przede wszystkim NE miażdży AM doświadczeniem na telefonach z Androidem.

Tylko czy korzysta tego doświadczenia? Ja tego nie zauważyłem bo np. w kwestii pracy w tle to właśnie AM beta zmiażdżyła NE.

potworny napisał(a):Przykład? Beta AmatorMapy, której nie można uruchomić na żadnym systemie innym niż domyślnie instalowany przez producenta.

A jakie to ma znaczenie? Jaki %% użytkowników modyfikuje soft, a ilu z nich kupi nawigację? Garstka forumowych krzykaczy ;)

Re: Nawigacja a rozmowa telefoniczna

PostNapisane: piątek, 17 lut 2012, 19:44
przez potworny
ART, ja się czepiam z punktu widzenia informatyka-upi..dliwca :)

Wyskakiwanie z pamięci po odebraniu telefonu jest problemem trywialnym do rozwiązania. Widocznie aplikacja NE jest już taką kobyłą, że system ubija ją w pierwszej kolejności z uwagi na zarządzanie pamięcią (i być może procesorem). GTA III też mi wyskakuje z pamięci, jak mi ktoś, o zgrozo!, przerwie grę czymś "ważnym" :lol:

Trochę bronię NE, bo chyba nie powinniśmy tylko ciągle atakować zespołu. To grozi demotywacją.
Jeśli uważacie, że jakiś problem nie został rozwiązany i czujecie się pokrzywdzeni i ignorowani, to, w mojej opinii, należy z tym iść bezpośrednio na samą górę. Być może prezesi nie zdają sobie sprawy, jak to wygląda na pierwszej linii?

NE zaczynało od pomysłu w pojedynczej głowie, a rozrosło się do najlepszej nawigacji online w Polsce. Może nastał najwyższy czas pozalepiać to, co się zrobiło na szybko? :mrgreen:
Na naszym spotkaniu z pracownikami NE powiedziałem Prezesowi, że nikt mi nigdy za nic nie podziękował w NE. Może ta myśl mu się zagnieździ i zaowocuje bardziej profesjonalnym podejściem do użytkowników? Sami zobaczcie, Kamil stara się zawsze podziękować za nasze poprawki. Nawet za moje. :lol: