Strona 2 z 2

Re: Nawigacja a rozmowa telefoniczna

PostNapisane: niedziela, 1 kwi 2012, 10:54
przez Qbek
potworny napisał(a): [...]AmatorMapy[...]

Bardzo dobre określenie :lol: Wczoraj miarka się przebrała, więc czas przeprosić się z NE. Coż... każdy popełnia błędy, nawet ja :shock:

Re: Nawigacja a rozmowa telefoniczna

PostNapisane: niedziela, 1 kwi 2012, 22:25
przez lchmiel
Qbek, witamy Cię znowu, czy to Prima Aprilis?

Sporo teraz jeżdżę z KSN beta 2. Grafikę ma bardzo dobrą, coś w tym rodzaju polecałbym każdej profesjonalnej nawigacji. Ma też znakomicie rozwiązane, bogate ale czytelne opcje, no i mapy zapierające dech, choć nie wolne od braków. Ale przykro mi stwierdzić, że na tym koniec. Ani jakość tras*, ani obsługa-klawiszologia mnie nie zachwyca, i co chwila traci bezpowrotnie fix. Nic się nie poprawiło względem bety 1, może tylko polskie czcionki rzadziej głupieją. Mógłbym to rozwijać, ale już to zrobiłem kiedyś i nie ma sensu powtarzać.

* Konkretnie, zawyża czasy nawet bardzo krótkich tras (np. 2 km, o 10 min). Co do wyboru drogi, można się spierać.

Re: Nawigacja a rozmowa telefoniczna

PostNapisane: wtorek, 10 kwi 2012, 21:40
przez Qbek
lchmiel napisał(a):Qbek, witamy Cię znowu, czy to Prima Aprilis?

Zgadza się, ale jak widać słaby żart mi wyszedł ;)

Re: Nawigacja a rozmowa telefoniczna

PostNapisane: środa, 11 kwi 2012, 09:07
przez lchmiel
Mało komu chce się teraz śmiać, więc trudno o dobry żart. Korzystne jest to, że jednak się nie pomyliłeś :ugeek: . W swoim mniemaniu :lol: