Forum Użytkowników nawigacji NaviExpert

Dyskusje na temat nawigacji NaviExpert w telefonach komórkowych i nie tylko. Zapraszamy do aktywnego udziału. Wyraź Swoją opinię lub podziel się własnymi doświadczeniami Użytkownika mobilnej nawigacji NaviExpert.

Przejdź do zawartości

FAQ |Zarejestruj | Zaloguj

Ile spalają wasze autka?

Re: Ile spalają wasze autka?

Postprzez Spychacz » środa, 3 sie 2011, 10:51

Dacia Sandero Blackline 1.2 16V 75 KM - średnie spalanie (klima non stop) PB 6,7 l/100 km
Spychacz
Użytkownik forum Użytkownik forum
Użytkownik NaviExpert Użytkownik NaviExpert
 
Posty: 144
Dołączył(a): środa, 6 sty 2010, 18:33
Lokalizacja: Poznań
Telefon: Nokia Lumia 720

Re: Ile spalają wasze autka?

Postprzez maol » piątek, 5 sie 2011, 10:30

Spychacz napisał(a):Dacia Sandero Blackline 1.2 16V 75 KM - średnie spalanie (klima non stop) PB 6,7 l/100 km


jak na tak mały i słaby silnik to sporo... nie spodziewałbym się. Ile podaje producent?
maol
Użytkownik forum Użytkownik forum
Użytkownik NaviExpert Użytkownik NaviExpert
 
Posty: 110
Dołączył(a): poniedziałek, 23 sie 2010, 08:59
Telefon: Samsung Galaxy S II

Re: Ile spalają wasze autka?

Postprzez Hakari » piątek, 5 sie 2011, 14:02

Corsa 1.2 (C) pali praktycznie tak samo, jazda z włączoną klimatyzacją to tez prawie 0,5L na 100km więcej, niestety nie ma nic za darmo...
Hakari vel Moradin współredaktor http://blognavi.pl/
Hakari
Użytkownik forum Użytkownik forum
Użytkownik NaviExpert Użytkownik NaviExpert
 
Posty: 653
Dołączył(a): sobota, 22 sty 2011, 16:27
Telefon: i9001

Re: Ile spalają wasze autka?

Postprzez Spychacz » środa, 10 sie 2011, 17:24

producent podaje średnie 5,9l/100 km, a w mieście 7,6l/100 km oczywiście PB
Ostatnio edytowano wtorek, 16 sie 2011, 08:47 przez Spychacz, łącznie edytowano 1 raz
Spychacz
Użytkownik forum Użytkownik forum
Użytkownik NaviExpert Użytkownik NaviExpert
 
Posty: 144
Dołączył(a): środa, 6 sty 2010, 18:33
Lokalizacja: Poznań
Telefon: Nokia Lumia 720

Re: Ile spalają wasze autka?

Postprzez maol » czwartek, 11 sie 2011, 07:34

Wydaje się to dużo jak na silnik 1,2. Ale być może to tylko moje głupie wrażenie :)
maol
Użytkownik forum Użytkownik forum
Użytkownik NaviExpert Użytkownik NaviExpert
 
Posty: 110
Dołączył(a): poniedziałek, 23 sie 2010, 08:59
Telefon: Samsung Galaxy S II

Re: Ile spalają wasze autka?

Postprzez Spychacz » poniedziałek, 15 sie 2011, 21:34

teraz jak jeżdżę stosując eco driving przy włączonej non stop klimie spala mi przy jeździe 70% w mieście 6.3l/100 km uważam że jest to ekonomiczne autko. Jesienią bez klimy zejdzie zapewne poniżej 6 l.
Spychacz
Użytkownik forum Użytkownik forum
Użytkownik NaviExpert Użytkownik NaviExpert
 
Posty: 144
Dołączył(a): środa, 6 sty 2010, 18:33
Lokalizacja: Poznań
Telefon: Nokia Lumia 720

Re: Ile spalają wasze autka?

Postprzez Raptus » środa, 17 sie 2011, 09:50

Rover 25 Diesel
na trasie 6 litrów
w mieście 9
Avatar użytkownika
Raptus
Użytkownik forum Użytkownik forum
 
Posty: 14
Dołączył(a): środa, 12 sty 2011, 12:04
Lokalizacja: Wielkopolska
Telefon: samsung galaxy s

Re: Ile spalają wasze autka?

Postprzez lchmiel » piątek, 26 sie 2011, 23:40

Badanie błędu wskazań zużycia paliwa komputera pokładowego

Moim celem jest sprawdzenie, na ile dokładne są pomiary zużycia paliwa według komputera pokładowego. Niektórzy moi znajomi bezgraniczne wierzą w takie pomiary. Natomiast na forum użytkowników Mazdy znalazłem wątek m.in. o kalibracji wskazań komputera pokładowego, a na forum Hondy Civic jest informacja, że taka kalibracja w tym modelu nie jest możliwa. Skoro czasem można kalibrować, to znaczy, że błędy mogą być duże. Jak duże?

Do oceny zużycia możemy posłużyć się dwoma metodami.
  • Zużycie według tankowania: tankujemy zawsze do tego samego poziomu i dzielimy objętość zatankowanego paliwa przez odległość, jaką przejechaliśmy od poprzedniego tankowania.
  • Zużycie według komputera pokładowego.
Pierwsza metoda jest stosunkowo dokładna. Źródła błędu to niedokładność osiągnięcia tego samego poziomu, do którego tankujemy za każdym razem, niedokładność odmierzania paliwa przez dystrybutor i niedokładność naszego licznika kilometrów. Moim zdaniem, jeśli opanujemy pierwsze źródło błędu, to mamy zapewniony błąd ograniczony do co najwyżej 1% (łatwo jest osiągnąć dokładność 0.5 litra / 50 litrów paliwa). Dystrybutory są atestowane, a licznik to urządzenie ważne dla obsługi technicznej i też nie powinno mieć dużych błędów (co innego prędkościomierz, ale to osobny miernik i osobna historia).

Błąd metody według komputera spróbuję teraz ocenić posługując się wynikami metody według tankowania jako wzorcem, więc wyniki z tej drugiej metody będę traktował jako wartości rzeczywiste.

Wyniki pomiarów

Poniżej są wykresy błędów pomiaru według komputera względem pomiaru według tankowania (oś pionowa), w zależności od zużycia paliwa (oś pozioma). Na wykresach z lewej strony błąd pokazano w zależności od zużycia rzeczywistego, a z prawej w zależności od zużycia według komputera. Na górze są to wykresy dla Mazdy 6 2.0I MZR-CD 143 KM, kombi, rok 2007 (Diesel turbo z filtrem DPF, manualna skrzynia 6 biegów). Na dole - wykresy dla Hondy Civic 1.8 140 KM, sedan, rok 2007 (benzyna, manualna skrzynia 6 biegów). Hondą jeździmy od niedawna, więc wyników jest mniej.

Obrazek
Obrazek

Na wykresach jest pokazane więcej, niż same tylko błędy, więc legenda jest trochę skomplikowana. Kto rozumie z marszu, niech opuści następny akapit.

Objaśnienie legendy wykresów

Niebieskie romby oznaczają wartość błędu bezwzględnego (w litrach) w zależności od odpowiedniego rodzaju zużycia. Niektóre romby są oznaczone mniejszym rombem w środku: zielonym, jeśli cały pomiar można uważać za pomiar na trasie (cała droga od tankowania do tankowania to trasa), i czerwonym, jeśli jest to pomiar w mieście (cała droga od tankowania do tankowania była w mieście). Na osi błędu (pionowej) zaznaczono czarnym rombem medianę błędów (wszystkich), a szarym kółkiem ich średnią. Medianę i średnią błędów względnych (w procentach) pokazano tylko w legendzie, bez punktów na wykresie. Wreszcie, na osi zużycia (poziomej) zaznaczono mediany zużycia paliwa osobno z pomiarów miejskich i na trasie, odpowiednio kolorem czerwonym i zielonym. Przy punktach są podane odpowiednie zużycia cyframi, a w legendzie podano te same zużycia oraz liczby pomiarów, które posłużyły do wyznaczenia median. Dodatkowo, wszystkie punkty wykresu (niebieskie, niebieskie oznaczone w środku) zostały zaaproksymowane linią prostą, która jest narysowana kolorem czarnym. Przy linii jest podane jej równanie oraz średniokwadratowe odchylenie punktów od niej.

Analiza i wnioski

  • Rozrzut błędów jest bardzo duży.
    • Reprezentowanie błędów jedną liczbą lub jednym parametrem jest bardzo dużym przybliżeniem. Ponieważ tak jest, to można się spodziewać, że wśród pomiarów jest wiele wartości odstających. Dlatego średnia jest złą miarą wartości typowej, a lepsza jest mediana.
    • Rozrzut może być spowodowany niedokładnościami pomiaru za pomocą komputera, ale prawdopodobnie głównie różnicami zatłoczenia na drogach, światłami itp.
  • Błędy zupełnie nie mają tendencji do układania się wokół linii prostej przechodzącej przez punkt (0,0) układu współrzędnych. W przypadku Hondy błędy nawet wydają się maleć wraz ze wzrostem zużycia. To znaczy, że nawet w przybliżeniu nie są one proporcjonalne do zużycia. Mówienie ile procent wynosi błąd jest więc nieprecyzyjne i ma sens tylko o tyle, o ile można odnieść błąd bezwzględny do zużycia typowego, wspólnego dla miasta i dla trasy.
  • Mazda
    • Trasa: typowe spalanie rzeczywiste to 7.13, a według komputera 7.2. Komputer zawyża o 0.07, w zaokrągleniu o 0.1 l/100 km.
    • Miasto: typowe spalanie rzeczywiste to 10.16, a według komputera 10.4. Komputer zawyża o 0.24, w zaokrągleniu o 0.25 l/100 km.
    • Ponieważ jest więcej pomiarów w mieście (23) niż na trasie (7), to ogólny typowy błąd jest bliski miejskiemu.
    • Rozrzut dla trasy i dla miasta jest podobny.
    • Kalibracja wskaźnika umożliwia zmiany co 5%. Wobec ogólnego średniego błędu względnego (który, jak napisałem, ma niewielki sens) wynoszącego około 2.5-2.66% byłaby możliwość zmiany wskazań na takie, które miałyby błąd ujemny o podobnych wartościach, czyli zniżałyby wskazania. Wolę zawyżanie, więc obecne nastawienie uważam za właściwe (jest to -10%).
  • Honda
    • Pomiarów jest mało, więc wyniki można uznać tylko za wstępne.
    • Trasa: typowe spalanie rzeczywiste to 7.94, a według komputera 7.2. Komputer zaniża o 0.74, w zaokrągleniu o 0.75 l/100 km.
    • Miasto: typowe spalanie rzeczywiste to 10.91, a według komputera 10.1. Komputer zaniża o 0.81, w zaokrągleniu o 0.8 l/100 km.
    • Ogólnie, typowy błąd jest podobny: około -0.7 l/100 km, tak na trasie, jak i w mieście.
    • Rozrzut dla trasy wygląda na znacznie mniejszy, niż dla miasta (ale pomiarów jest mało więc nie można w to za bardzo wierzyć).
    • Gdyby była możliwość kalibracji, należałoby wybrać dodanie 0.7 l lub 7% (ostatecznie 10 l lub 10%).
  • Nawet przy dokładniej kalibracji poszczególne pomiary zawsze będą obarczone błędem, raz na plus, raz na minus.
  • Można rozsądnie zakładać, że błędy: maksymalny i minimalny nie różnią się od siebie o więcej, niż o 1 l/100 km.
  • Na wykresach tego nie widać, ale różnice lato-zima są małe w porównaniu z ogólnym rozrzutem wyników. Latem mamy klimę 22 stopnie, zimą ogrzewanie. Mazda zimą ma dogrzewanie zimnego silnika dodatkowym "piecykiem" na paliwo (Webasto), którego zużycie nie jest uwzględnione przez komputer, ale oczywiście widać je w tankowaniu.

Podsumowując, wiara we wskazania komputera pokładowego bez sprawdzenia, jakie są błędy, jest nieuzasadniona. Opieranie ocen na jednym-dwu przypadkowych pomiarach jest nierozsądne (na trzech też nie :? ). Komputer pokładowy zawsze będzie robił błędy, nawet o różnych znakach.

Zużycia paliwa nijak się nie mają do podanych w specyfikacjach: Mazda 5.2/7.6, Honda 5.6/8.9. Do takich nawet się nie zbliżamy :lol: .

PS. Sorry, tego się nie da napisać krótko.

Edit: dodano linki do niepomniejszonych wykresów.
Ostatnio edytowano sobota, 27 sie 2011, 19:31 przez lchmiel, łącznie edytowano 2 razy
LChmiel
Avatar użytkownika
lchmiel
Użytkownik forum Użytkownik forum
Użytkownik NaviExpert Użytkownik NaviExpert
 
Posty: 1364
Dołączył(a): piątek, 21 sie 2009, 13:13
Lokalizacja: Warszawa
Telefon: Galaxy S10+ SM-G975F Orange

Re: Ile spalają wasze autka?

Postprzez Marian » sobota, 27 sie 2011, 09:03

lchmiel napisał(a): Komputer pokładowy zawsze będzie robił błędy, nawet o różnych znakach.
Wykonałeś godną podziwu bardzo wnikliwą analizę na podstawie pieczołowicie kolekcjonowanych danych. Błędy są nieuniknionym atrybutem każdego pomiaru. Część z nich wynika z niskiej precyzji urządzeń, część z pominięcia ważnych czynników (np. temperatura paliwa) wpływających na pomiar. Nic więc dziwnego, że wskazania komputera pokładowego są skażone błędem. Warto podkreślić jednak, że są one mimo wszystko stosunkowo małe. Mimo wszystko - bo celem komputera nie jest precyzyjne rozliczanie kosztów lecz podawanie wartości orientacyjnych. Natomiast olbrzymią zaletą komputera jest możliwość odczytu spalania chwilowego oraz średniego na dowolnym odcinku - jeszcze grubo przed opróżnieniem odpowiednio dużej części baku. Nie wierzył bym jednak w 1% dokładność pomiaru na podstawie napełniania baku. Wprawdzie dystrybutor ma dokładność 0.5%, ale pozostałe czynniki - powtarzalność poziomu i zależność objętości od temperatury też mają swój udział. Z kolei wyznaczenie przebiegu bazuje na średnicy koła, która może się wahać w zależności od typu, ciśnienia i stopnia zużycia opony oraz parametrów felgi. Możliwe są też błędy grubsze: http://www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/articl ... /975709422.
lchmiel napisał(a):Zużycia paliwa nijak się nie mają do podanych w specyfikacjach: Mazda 5.2/7.6, Honda 5.6/8.9. Do takich nawet się nie zbliżamy :lol: .
Ta konkluzja jest chyba ważniejsza. Zarówno dla oceny realnych kosztów eksploatacji samochodu jak i nawigacji. Bo jak można w sposób odpowiedzialny deklarować zużycie paliwa dla trzech kategorii: miasto/trasa/autostrada niezależnie od mnóstwa innych czynników. Np. przy jeździe w lecie z Gliwic na Słowację moje średnie spalanie wynosi 6.4, zaś przy powrocie 6.0, w zimie około 1.0 więcej. Powód: tam jadę pod górę, z powrotem z góry. Opony zimowe stawiają opór większy niż letnie, chłodne powietrze stawia większy opór niż ciepłe. Jadąc autostradą "normalnie" spalam 7.5, a gdy się spieszę 9.0. A ile możliwości rozrzutu wartości spalania stwarza "miasto" w zależności od jego wielkości, tras, pory dnia lub roku, etc?
W związku z tym na ile miarodajna jest wartość zużycia paliwa wyliczana przez NE? Zwłaszcza dla trasy ECO, która ma to zużycie minimalizować?
To też można sprawdzić - trzeba tylko dużo jeździć i systematycznie porównywać i notować wyniki. Dokładność komputera pokładowego samochodu powinna być w tym celu wystarczająca.
Marian
Użytkownik NaviExpert Użytkownik NaviExpert
Użytkownik forum Użytkownik forum
 
Posty: 1122
Dołączył(a): czwartek, 9 lip 2009, 19:12
Lokalizacja: Gliwice
Telefon: Samsung Galaxy A3

Re: Ile spalają wasze autka?

Postprzez lchmiel » sobota, 27 sie 2011, 14:05

Marian napisał(a):Nie wierzył bym jednak w 1% dokładność pomiaru na podstawie napełniania baku. Wprawdzie dystrybutor ma dokładność 0.5%, ale pozostałe czynniki - powtarzalność poziomu i zależność objętości od temperatury też mają swój udział. Z kolei wyznaczenie przebiegu bazuje na średnicy koła (...)
Zgoda. Po prostu nie mam innego pomiaru odniesienia, a błędy ogólne wychodzą większe, niż ten może zbyt optymistycznie oszacowany błąd według tankowania. Co do średnicy kół, to mam opony według instrukcji, latem i zimą o tym samym rozmiarze, i pilnuję ciśnienia. Więcej nic już nie mogę poprawić.

Bo jak można w sposób odpowiedzialny deklarować zużycie paliwa dla trzech kategorii: miasto/trasa/autostrada niezależnie od mnóstwa innych czynników.
Tak samo, jak nie można ocenić przyszłego zużycia nowego samochodu na podstawie tego, co jest w specyfikacji, ale jest taka tradycja podziału i jest ona dość sensowna. Na moich wykresach spalanie na trasie jest dość jednorodne, w mieście gorzej, a na autostradzie nie wiem, bo rzadko mam okazję sprawdzić.
Np. przy jeździe w lecie z Gliwic na Słowację moje średnie spalanie wynosi 6.4, zaś przy powrocie 6.0, w zimie około 1.0 więcej. Powód: tam jadę pod górę, z powrotem z góry. Opony zimowe stawiają opór większy niż letnie, chłodne powietrze stawia większy opór niż ciepłe. Jadąc autostradą "normalnie" spalam 7.5, a gdy się spieszę 9.0. A ile możliwości rozrzutu wartości spalania stwarza "miasto" w zależności od jego wielkości, tras, pory dnia lub roku, etc?
Właśnie to chciałem sprawdzić i to widać, choć na wykresie nie zaznaczałem, która trasa jak przebiegała, czy na dachu były rowery, czy jechałem 70 w kolumnie czy grzałem 180, czy miasto to spokojny Lublin czy zwariowana Warszawa, itd.

W związku z tym na ile miarodajna jest wartość zużycia paliwa wyliczana przez NE? Zwłaszcza dla trasy ECO, która ma to zużycie minimalizować?
Pewnie dlatego, że te trzy typy dróg można, przynajmniej w przybliżeniu, sklasyfikować według mapy. Niewątpliwie NE mógłby na podstawie profilu prędkości ocenić jazdę jako "spokojną" lub "ostrą" i mieć dla każdej z nich inną wielkość spalania. Ale to można by wykorzystać do oceny zużycia po fakcie, a nie do planowania. Natomiast klasa spalania "miasto niezatłoczone" i "miasto zatłoczone" chętnie bym w NE widział, a to można ocenić na podstawie danych CT, tak historycznych jak i bieżących. Co więcej, teraz już wiedziałbym, jakie spalanie tam wpisać :ugeek: .

Rozumiem, że mając trzy typy spalania można wyznaczyć trasę suboptymalną i nic więcej. Nie mając ich nie można wyznaczyć nawet takiej.

Dokładność komputera pokładowego samochodu powinna być w tym celu wystarczająca.
Jak widać, nie za bardzo. W Mazdzie przed kalibracją komputer zawyżał średnio o 10%, czyli uwzględniając rozrzut bywało, że nawet 2 litry na 100 km, a ja o tym nic nie wiedziałem. Oczywiście do porównań, jakościowo, jak najbardziej, ale nie ilościowo, do ustalenia konkretnych liczb.

Edit: kilka poprawek w tekście i to zdanie: W planowaniu trasy eco trzeba tylko wiedzieć, jaki jest wzajemny stosunek spalań wszystkich rodzajów, a wartości bezwzględne nie są ważne. W tym sensie masz rację, że kalibracja komputera pokładowego, o ile jest względna (procentowa) a nie bezwzględna (w litrach), nie ma wpływu na wyniki planowania tras.
LChmiel
Avatar użytkownika
lchmiel
Użytkownik forum Użytkownik forum
Użytkownik NaviExpert Użytkownik NaviExpert
 
Posty: 1364
Dołączył(a): piątek, 21 sie 2009, 13:13
Lokalizacja: Warszawa
Telefon: Galaxy S10+ SM-G975F Orange

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Szkoła bezpiecznej jazdy i ecodrivingu

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron
Obserwuj nas na Facebooku Strona gwna NaviExpert NaviExpert Newsletter Blog NaviExpert