Strona 1 z 2

A1 bramki w Toruniu - fikcyjny traffic.

PostNapisane: sobota, 26 lip 2014, 15:55
przez Borg
Czy ktoś w końcu zajmie się routingiem na bramkach przy płatnych autostradach ?

Przykład A1 - Właśnie oglądam TVN24 od rana trąbią o korku na wjeździe, transmisja na żywo o 16:00 i teraz o 16:30 - a co traffic ?
Niebiesko i jakoś mało czarnego w stronę nad morze.
Obrazek

To samo sam doświadczyłem jadąc 2 tygodnie i 1 tydzień temu - 19.07 korek zaczynał się za mostem na Wiśle a co NE wtedy pokazywał - 400 km - 4 godziny i zupełnie ignorował zator.
To samo zresztą wcześniej na A1 przed Kutnem - co mi po tym że postawicie ikonę remontu do któregoś tam sierpnia jak NE ma w d... uszy że tam się zatory robią ?

12.07 jechałem nad morze i NE pokazało mi 4:17 godziny - około 415 km (wyjechałem o 5 rano), rzeczywiście dojechałem około 12:30 gdzie prawie 2 godziny straciłem dzięki NE - AM w tym samym czasie radziła omijać A2 i A1 jadąc przez Łowicz i wjechać na A1 koło Kutna. Zignorowałem AM pojechałem z NE i 40 minut jechałem 12 km przed Kutnem na A1 :( . To samo przy bramkach wjazdowych na płatne odcinki - jak specjaliści od routingu nie wiedzą to podpowiem objazd zasłyszany z cb radia - zjazd na wysokości Ciechocinka, przejazd przez obrzeża Torunia i wjazd na drugie brami Lubicz Dolny. Sam widziałem wracając z nad morza jak tam pusto było a na pierwszych 10 km korek :lol: .

Może ktoś w końcu usiądzie i przygotuje jakiś sensowny algorytm w takich sytuacjach - te korki na bramkach A1 to nie żadna nowość tylko powtarzalne zjawisko - jeżeli wybieram trasę optymalną nawigacja powinna reagować na tak poważne ruchy w bardziej zdecydowany sposób a nie reklamowy komunikat "sytuacja na drodze uległa zmianie...." a cała reakcja polega na dokładaniu minut do czasu dojazdu.


ps. No stop trąbią o korkach a NE z uporem maniaka pokazuje 4:18 godziny - 417 km - przecież to jest fikcja przy problemach na bramkach.

Re: A1 bramki w Toruniu - fikcyjny traffic.

PostNapisane: czwartek, 31 lip 2014, 09:41
przez twoby4
Będę jechał tą trasą 2 sierpnia w ciągu dnia (wiem, gorszego terminu nie mogłem wybrać ;) ). Mam zamiar zaufać NE. Dam znać jak wyszło. Jeśli bardzo mnie zirytuje nieprawdziwymi informacjami to prawdopodobnie nie przedłużę abonamentu i dam szansę AM. A jeśli się sprawdzi to z chęcią kupię prolongatę i jeszcze napiszę tutaj pean pochwalny :)

--
Pozdrowienia
twoby4

Re: A1 bramki w Toruniu - fikcyjny traffic.

PostNapisane: czwartek, 31 lip 2014, 10:17
przez mentos11
Nie ma idealnej nawigacji czy NE czy inna z funkcją trafficu potrafią wpakować w korek, z tymi bramkami to rzeczywiście jest problem bo ciężko zrobić objazd korka na autostradzie a korek to nie blokada drogi tylko spowolnienie wiec NE stwierdza że opłaca się postać w korku bo i tak będzie szybciej ale w tym przypadku nie jest.
Każdy kierowca musi myśleć za kierownicą i skoro wiesz ze nawigacja pakuje cie w korek to trzeba samemu kombinować, można dodać punkt pośredni omijając korek lub zjechać wcześniej i wtedy zapewne przeliczy trasę omijając korek, można też ręcznie wymusić przeliczenie trasy przed dojazdem do bramek tylko odpowiednio wcześnie aby dało się zjechać z autostrady zjazdem wcześniej.
Te korki są sezonowe i traffic historyczny który powinien wiedzieć o tych korkach tego nie wie, może po wakacjach będzie juz wiedział i w soboty zacznie omijać bramki na końcu A1 ;)

Re: A1 bramki w Toruniu - fikcyjny traffic.

PostNapisane: czwartek, 31 lip 2014, 10:41
przez twoby4
Zgadzam się, ale tylko częściowo. Ten opis pasuje bardziej do nawigacji tradycyjnej - offline'owej. Zakładam, że NE działa głównie w oparciu o traffic aktualny a nie historyczny (o ile jest upload danych od użytkowników, ale skoro jest duże natężenie ruchu to i upload jest odpowiedni). Na tym chyba polega przewaga NE. Jeżdżąc po mieście obserwuję co najwyżej 15 minut opóźnienia pomiędzy NE a sytuacją faktyczną na drodze. Dlatego nie rozumiem, czemu przed bramkami miałoby być inaczej?

Re: A1 bramki w Toruniu - fikcyjny traffic.

PostNapisane: czwartek, 31 lip 2014, 11:08
przez mentos11
Nie jest inaczej tylko ze sytuacja jest dynamiczna i korek tworzy się lawinowo dojeżdżają do końca A1 nawigacja juz będzie widziała korek ale stwierdzi ze jest na tyle mały że warto w nim postać, a jak już korek zrobi się na tyle duży ze warto go ominąć to okaże się że już jesteśmy za ostatnim zjazdem i nie ma innej drogi jak przez korek i bramki.
Dodam tylko że jak ja jechałem 2 tygodnie temu z nad morza, to NE ominął korek w Toruniu każąc zjechać przed Toruniem na DK10, korek zaczynał się właśnie za tym zjazdem i ci pojechali prosto stali z godzinę napewno a ja nie :)

Re: A1 bramki w Toruniu - fikcyjny traffic.

PostNapisane: czwartek, 31 lip 2014, 21:34
przez Borg
mentos11
O jakiej dynamicznej sytuacji piszesz ? Oglądałeś w ostatnie weekendy informacje ? Ludzie stali i złorzeczyli. Temat napisałem również w taki weekend - gdzie chyba we wszystkich mediach o tym trąbili. A co robił NE - żaden rodzaj trasy nawet nie zaproponował wjazdu z drugiej bramki od strony Torunia - w największe korki nawigacja pokazywała bzdury typu 4 godziny dojazd 400 km - o staniu godzinę w korku cisza. Żadnego ostrzeżenia o potencjalnych utrudnieniach. Nie da się później nadgonić godziny jadąc przepisowo autostradą chyba że NE nawołuje do jazdy po 180 km/h po autostradzie ? Jak dla mnie to "fail" po stronie NE - mamy tak mało autostrad płatnych, tak trudno monitorować co się dzieje na głównych wjazdach i wyjazdach i ręcznie wprowadzać/zdejmować blokady ? Gdzie te nasłuchy cb, czemu nie są brane informacje od zarządcy danej autostrady - oni wiedzą najlepiej ile mają km korka na bramkach ? Tak trudno nadzorować kilka newralgicznych punktów 2-3 miesiące w roku i ewentualnie jakieś weekendy świąteczne ?
To że Cię wcześniej na DK10 skierował jadąc od morza to super, znaczy że można, tylko żeby reagował tak w drugą stronę, poza tym przy wyliczaniu trasy przez takie potencjalnie "gorące" punkt NE powinien zaproponować alternatywny wjazd od razu, ewentualnie ostrzec o potencjalnych problemach które mogą w danym terminie wystąpić a nie pokazywać 418 km - 4 godziny bo to fikcja (jadąc przepisowo). Kierowca ostrzeżony przed wyjazdem będzie miał świadomość gdzie może wjechać/zjechać - im bliżej problemu dane powinny być aktualizowane.

Propozycja może zamiast dodawać kolejne społecznościowe funkcje typu kto co zgłosił może lepiej wprowadzić jakieś alerty przy wyliczaniu trasy o potencjalnych problemach dla tej trasy, typu częste utrudnienia ruchu tu i tu. To co pisałem o odcinku A1 przed Kutnem - co mi po znaczku postawionym na mapie o robotach do któregoś sierpnia, lepiej jak w momencie ustalanie trasy dostałbym ostrzeżenie że na tym czy innym odcinku są prowadzone roboty które mogą wpłynąć na czas dotarcia i ewentualnie zaproponować jakieś alternatywy a klient niech sobie wybiera, ewentualnie NE w miarę napływu informacji traffic może samemu wykorzystać te alternatywy.

Re: A1 bramki w Toruniu - fikcyjny traffic.

PostNapisane: piątek, 1 sie 2014, 04:25
przez Michal1983
Dla mnie głupotą samą w sobie jest budowanie takich obiektów jak ppo bezpośrednio na autostradzie. Widząc ile problemu to przysparza mogliby je zlikwidować zamiast wymyślać jakieś systemy ułatwiające pobór opłaty. Punkty poboru opłat powinny znajdować się tylko i wyłącznie na wyjazdach i zjazdach a nigdy na środku autostrady. Dziwi mnie, że państwo zamiast samemu tym zarządzać oddało to we władanie nie jednej a kilku firmom powodując brak sensu budowy autostrad.
Bramki na autostradzie to też relikt przeszłości. One były potrzebne gdy w danym miejscu kończyła się autostrada. Razem z dobudowywaniem kolejnych odcinków takie obiekty powinny być usuwane i w tym miejscu powinna być normalna droga.
Wiadomo, że jak mówi się o utrudnieniach na danej drodze to nikt nie będzie jechał tam z NE i aktualizował dane o natężeniu ruchu. Wszyscy będą maijać ten fragment a dane pozostaną te same, bo nikt tamtędy nie jechał i nie ma zamiaru jechać.

Re: A1 bramki w Toruniu - fikcyjny traffic.

PostNapisane: piątek, 1 sie 2014, 08:14
przez mentos11
Ja piszę tak jak działa i reaguje system NE.
Jeśli jest zator ale NE o nim nie wie to wynika raczej z tego że nikt nie stoi w korku z włączonym NE i nie ma danych trafficowych.
A jeśli dane są i korek jest widoczny a NE dalej pcha zakorkowaną autostradą to rzeczywiście trzeba poprawić algorytm.
Wszystkie te informacje o remontach są tylko informacyjne, trasa jest wyznaczana na podstawie trafficu.
Ja ze swojego doświadczenia nie spotkałem się z taką sytuacją że jest korek na czarno o długości kilometra i NE mnie w niego wpakował, ostatnio wpakował mnie w korek za Elblagiem na 7 ale z tego co widziałem na mapie to korek był koloru pomarańczowego choć w rzeczywistości od pewnego momentu wszystko stanęło.

Re: A1 bramki w Toruniu - fikcyjny traffic.

PostNapisane: sobota, 2 sie 2014, 11:10
przez Borg
Jednak można - i o to mi własnie chodziło :
Obrazek


Kilka razy jeździłem "w korkach" w tamtych okolicach z różnymi nawigacjami ale pierwszy raz widzę o czym pisałem wcześniej i bardzo mi się to podoba :) .

Obrazek

Re: A1 bramki w Toruniu - fikcyjny traffic.

PostNapisane: sobota, 2 sie 2014, 13:42
przez sorier
Podobnie pod Wrocławiem na A4. Dobrze, że choć w przypadku NE wiadomo za co się płaci, a nie to co u konkurencji.

Edit
Przepraszam, Y jest darmowy* ;)